Zobacz jaka wtyka, ale najlepiej jak będzie na siłę - oczywiście uniwersalny jest silnik jednofazowy, ale 3 fazy lepiej znosi obciążenie no i instalacja nie dostaje po tyłku. Choć z drugiej strony nie oszukujmy się - ten silnik ma moc porządnego czajnika
Żadnej prasy nie potrzebujesz bo te łożyska są na oringach i wciskach je palcami
Oprawa i wałek:

A tutaj zbliżenie oringu w oprawie:

To łożysko jest obsadzone w oprawie właśnie na oringach - ten oring tłumi deko wibracje i pozwala ustawić się łożysku i wałkowi. Dyma nie trzyma żadnych wymiarów dlatego i dlatego zrobili łożyska "lekko pływające". Mi stożek dorobił tokarz za ok 20 zł. Poniżej rysunek z wymiarami:

Zobacz sobie czy czasem koło pasowe na silniku się nie odkształciło - jeśli jest plastikowe i pasek był napięty to mogło się deko zjajowić. Pasek kupuj żółty gładki z Stomil Sanok - nie kupuj zębatego bo maszyna będzie podskakiwać.
Śruby od noży jakbyś miał obrobione to też nie kupuj w Reszlu - cenę mają z kosmosu. Kupujesz twarde śruby - 8.8 a najlepiej 10.9 i więcej - za parę groszy i tokarz musi tylko na łebku zrobić delikatny stożek.