Witam wszystkich.
Nie wiem czy mnie straszy, ale wydaje mi się, że w mojej pilarce przestał działać system hamowania tarczy. Co prawda nigdy nie mierzyłem jak długo kręci się tarcza po wyłączeniu silnika ale mam wrażenie, że teraz kręci się strasznie długo a dawniej było to kilka sekund. Czy ktoś może wie czy taka awaria jest możliwa? Nie mam pojęcia jak działa ten elektroniczny system hamowania. Maszyna jest jeszcze na gwarancji więc mogę oddać do naprawy ale czy to nie jest tylko moja schiza?