01 Maja 2026, 07:56:13 czas Polski

Autor Wątek: Własny parapet  (Przeczytany 4242 razy)

Offline jimminen

Własny parapet
« dnia: 29 Lipca 2015, 17:04:07 czas Polski »
Cześć
Chce wykonać własne parapety, nie mam jeszcze :)  wyrównywarki i grubościówki… dlatego chciałem zakupić blaty dębowe kuchennne 30 mm pociąć wyfrezować krawędzie i zaolejować…
Pytanie czy taki blat klejonki nada się.
Natomiast w pracowni pasuje mi zrobić z litych desek (liczę się z pękaniem) ważne by się za bardzo nie wypaczały.
Wystarczy ponacinać? Czy lepiej od spodu wyfrezować rowki i wkleić jakiś listwy usztywniające?
Tam chciałbym uzyskać efekt drewna jak z klubów jachtowych (taka biała farba  z widocznymi przetarciami i słojami)


 

Online Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Lipca 2015, 20:09:25 czas Polski »
Ja parapety zrobiłem z jednago kawałka drewna.
Zadzne klejonki.

Kilkujadek

  • Gość
Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Lipca 2015, 20:22:46 czas Polski »
Drewno nadaje się na parapet ale trzeba pamiętać o tym że jest materiałem który pracuje inaczej niż materiały mineralne. W pomieszczeniach w których występuje kondensacja wody na szybach lub istnieje możliwość wycieku wody z doniczek, parapet musi być odpowiednio zaimpregnowany. Ponadto nigdy drewnianego parapetu nie należy mocować "na sztywno". Trzeba pozostawić niewielką dylatację którą wypełnia się materiałami typu korek, silikon itp. Bez tego po jakimś czasie pojawią się pęknięcia na styku ściana-parapet, a w skrajnych przypadkach wypaczony parapet może nawet uniemożliwić otwarcie okna.

Offline jimminen

Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Lipca 2015, 08:22:16 czas Polski »
ok dzięki

Offline rustykalneuchwyty

Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Lipca 2015, 15:01:38 czas Polski »
Podpinając się pod temat, bo też kiedyś myślałem o takim parapecie, czym najlepiej go zaimpregnować?

Offline jimminen

Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Lipca 2015, 17:42:56 czas Polski »
ja będę olejował

Online Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Lipca 2015, 18:52:21 czas Polski »
Ja polakierowalem lakierem domalux i jest super, pomimo, że czasami jest kondensacja, a lakierowalem ponad 10 lat temu.

Offline Krzysiekkopec

Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Września 2015, 06:17:18 czas Polski »
Blaty kup w Castoramie (dębowe). Cena najkorzystniejsza szukałem na internecie, Allegro, producenci itp.
Głębokość dokładnie po rozcięciu i ofrezowaniu krawędzi na to 300mm.
 Ja osobiście uznałem ze te o grubości 30mm były zbyt masywne i wykorzystałem cieńsze.
Jeśli chodzi o blaty 30mm mają (przynajmniej w Krakowie) dwa rodzaje. Z węższej klepki i szerszej. Zwróć na to uwagę. Wizualnie i cenowo sie różnią.
Od spodu frezowałem trzy rowki- (ich rola to zabezpieczenie przeciw odkształceniom i lepsza przyczepność przy mocowaniu). 
Jeśli chodzi o impregnację i wykończenie to trzy razy olej a potem i tak wierzch satynowym żelo-lakierem z vidaronu.  Na oleju nie żałowałem i dałem czas żeby blat dobrze sobie wypił.
Klejonka wg mnie sie sprawdza bo zmienny układ słojów redukuje naprężenia związane ze zmianą wilgoci. Miałem kilka suchych 7 letnich fosztów ale bałem ze jednak wilgoć dała by im radę.
Co do montażu to myślałem nad wykorzystaniem kołków do mocowania schodów ale to tylko by poszło przy blacie 30mm. Więc piana niskorozprężna i w sumie tyle.
Parapety mają rozmiary od ok 600mm do 1400mm trzy lata wiszą deszcz, woda, kaloryfery pod spodem. Póki wszystko w porządku.
Jeszcze finanse- parapet z takiego dębowego blatu wyszedł mi za około 75pln. Powodzenia

mily68

  • Gość
Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Września 2015, 06:37:55 czas Polski »
Mówisz że klejonka, pod spodem kaloryfery i nic się nie dzieje?
Też wpadłem na pomysł z blatami pociętymi na parapety ale facet który robi mi wykończeniówkę (swoją drogą doświadczony i co się dziś rzadko trafia rzetelny i uczciwy facet) odradzał. Powiedział, że będą się robić łódki jak popracują grzejniki - widział na własne oczy. Ja sobie dodałem sam od siebie że jak takie jaja to jak klejonka w blacie będzie robiona "na sztukę" (bo cała partia idzie na markety) to i porozchodzić się to może... Z jednej strony kondensacja wilgoci a z drugiej grzejnik (różne temperatury i wilgotności).

Offline SpecPiotr

Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Września 2015, 07:34:37 czas Polski »


Ponadto nigdy drewnianego parapetu nie należy mocować "na sztywno". Trzeba pozostawić niewielką dylatację którą wypełnia się materiałami typu korek, silikon itp. Bez tego po jakimś czasie pojawią się pęknięcia na styku ściana-parapet, a w skrajnych przypadkach wypaczony parapet może nawet uniemożliwić otwarcie okna.

Dostalem kiedys zlecenie na montaz drewnianych progow (z litej deski) do drzwi wejsciowych do mieszkan. 34 sztuki. Zrobilem na ciasno by nie packac akrylem. Okazalo sie, ze pod podloga w kazdym wejsciu montowane byly ruru do ogrzewania albo ciepla woda (nie wiem dokladnie do czego to bylo). Po kilku miesiacach wszystkie progi musialem wymienic. Nia sadzilem, ze taka to sila. Banany jak ta lala

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka

Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline jimminen

Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Września 2015, 08:15:49 czas Polski »
U mnie wszędzie podłogówka to nie ma problemu z temperaturą, okna na poszerzeniu i trochę wystają poza lico więc mam nadzieję, na kondensację już w ociepleniu dość pokaźnym….

Jako że w listopadzie przychodzi do mnie grubościówko-wyrónywarka będę robił z litej dębiny, tak jak mówiliście od spodu rowki na pile lub frez, dechy poleżą trochę w pomieszczeniach docelowych… kupię oczywiście wysuszone…

Jak już zacznę to rozruszam wątek opisami...

Offline jimminen

Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Maja 2016, 08:49:33 czas Polski »
Nadszedł dzień i drewno na maszyny ruszyło…
Jako pierwszy poszedł parapet łazienki, zamiast dodawać wąski pasek płytki pod poszerzyłem parapet, robiąc doklejkę… że niby na 8 cm :)
Surowiec to dębina, robię z jednej dechy - ryzyk fizyk - nie wiem czy zrobić nacięcia od spodu?  - to coś da…?
Klej poliuretan wykończenie lakierobejca lub lakier i tu mam kolejny zgryz bo mam lakier wodny i lakierobejca rozpuszczalnikowa - zrobię testy na odpadach…
A poniżej trochę fotek:

Online Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Maja 2016, 09:47:48 czas Polski »
W tym materiale koniecznie musisz zrobic nacięcia wzdłuż.
A to z powodu że jest z części polozonej bardzo blisko rdzenia drewna.
Bez nacięć wygnie się w piękną łudeczkę na 100%.



Offline jimminen

Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Maja 2016, 07:43:03 czas Polski »
ok dzięki - będą nacięcia
szkoda że nie zrobiłem tego przed doklejką teraz tylko najazdówka…
robiłem testy malowania, wygrywa lakier wodny… ale jeszcze spróbuje jakiś olej do podłóg…
pozdrawiam

Online Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Własny parapet
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Maja 2016, 12:31:54 czas Polski »
Pamietaj aby dokładnie pomalować spodnią powierzchnię parapetu. Najlepiej lakierem i to kilka warstw. Chodzi o to, aby zamknąć pory w drewnie i zabezpieczyć przed kontaktem z wilgocią. Pomoże to w zabezpieczeniu.przed paczeniem się drewna.