Jeżeli to ma być jedyna frezarka to z tej dwójki zdecydowanie Bosch, to jeden z najbardziej wszechstronnych modeli na rynku, sam się kiedyś nad nim zastanawiałem. Odpowiednikiem z Festoola jest raczej model OF 1400 i jego można nazwać frezarką uniwersalną. Co do samego kupowania Festoola to jest to trochę jak z samochodami jedni mówią, że tylko VAG inni BMW czy japończyki, ale najlepiej skupiać się na konkretnych modelach, ich przeznaczeniu i opiniach niż na marce, sam mam coś z Festool/Protool ale nie traktuję ich ze szczególną estymą, narzędzia jak inne a skrzynki (systenery) mają po prostu kiepskie. Jest kilka kanałów na youtube gdzie autorzy wykonują rewelacyjne rzeczy bez żadnych festooli np. Matthias Wandel, ten ostatni używa nawet m.in. o zgrozo narzędzi Ryobi.