Nie widzę osobnego wątku dla wariantu PowerMaxx SB Basic, więc dopiszę się tutaj, bo to właściwie bliźniaczy sprzęt - ma dodatkowo udar i jest cięższy o 300 gramów.
Przyznaję, że nie mam tej wkrętarki zbyt długo, kupiłem ją niedawno, gdy baterie mojej Dedry 18V (wytrzymała 8 albo i 10 lat) zaczęły się ładować w nieskończoność. Dedrę miałem zawsze za dość silny sprzęt, nie zawiodła mnie przy najbardziej zapieczonych śrubach, ale Metabo to potwór - ukręciłem już niechcący dwa wkręty i jedną dość istotną śrubę :/ Bez problemu nawierciłem otwory pod kołki w ścianie nośnej, ponawiercałem masę dziur w drewnie i powkręcałem w nie wkręty, a wciąż palą się wszystkie lampki pojemności baterii: 2Ah robi swoje. Bateria dostarczona fabrycznie miała prądu na dwa wkręty, ale naładowała się w kilkadziesiąt minut. Urządzenie w ręku leży świetnie, nie ciągnie szczególnie w żadną stronę, rękojeść ma odpowiednią grubość i długość do rąk średniej wielkości. Nie wiem, jak to będzie z łapami jak bochny :-)
W Castoramie można teraz kupić tę wkrętarkę za około 500 zł, co jest chyba ceną okazyjną. Na wkrętarkę do majsterkowania to znaczna suma, ale skoro planuję używać jej 10 lat... Co tam.