Cześć wszystkim.
Choć pora przywitania dość specyficzna, trwa mecz Polska - Gibraltar, liczę na najwytrwalszych z forum ;-)
Mam na imię Krzysiek, mam 35 lat, mieszkam w Płocku. Dotychczas prowadziłem spokojne życie mieszczucha, jednak w momencie podjęcia decyzji o budowie domu wszystko się pozmieniało. Przebywanie na działce, drobne prace i nowe wyzwania wciągnęły mnie całkowicie. Nie wiem co w sobie ma drewno ale uważam jest to najwdzięczniejszy materiał. Można powiedzieć że zauroczyłem się w desce ;-) Na razie jest to zauroczenie, ale któż to wie jak dalej się potoczy. Totalny nowicjusz, pełen entuzjazmu i pomysłów.
Pozdrawiam wszystkich.