20 Maja 2026, 18:14:17 czas Polski

Autor Wątek: Struganie - początki  (Przeczytany 8552 razy)

krzysiek

  • Gość
Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Października 2015, 13:32:29 czas Polski »
Co to za wynalazek ,którym strugasz ?

Offline visMajor

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 267
  • Ocena +0/-0
  • Zamień komputer na stolarnię
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Października 2015, 19:30:46 czas Polski »
Tyskie!! Widzę tu lokowanie produktu ;)

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka


Offline Rizer

Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Października 2015, 22:37:29 czas Polski »
Co ja widzę - dłutko Stanley'a(albo Topexa- podobne kolory :) ) leży sobie na ziemi. Na tym forum tak nie robimy  ;)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Chokai

Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #18 dnia: 09 Października 2015, 09:03:27 czas Polski »
Z tym lekkim łukiem to chodzi o ostrze - żeby końce ostrza były trochę podniesione - wtedy strugając zbierasz głównie środkiem a im bliżej końca tym cieniej, a końce już nie strugają - dzięki temu nie robisz rowków (rysy) nawet jak ostrze nie będzie idealnie ustawione.

wydawało mi się zawsze, że nie jestem tępy, ale chyba muszę to zweryfikować... "końce ostrza" mają podniesione ? ale całe ostrze jest jedną prostą linią , nie widzę jak można byłoby podnieść same końce a środek miał zbierać... Regulacja też jest w jednej płaszczyźnie... Bo chyba nie chodzi o ostrze które ma łukowaty kształt ?


No i jak już będziesz kupował to kup ciężki strug - im większy pęd tym łatwiej "przelecieć" przez sęki
Czyli taki Stanley ? :
(1-12-20-007)
http://www.ceneo.pl/13309416#mh=y4i3TN7531007stanleyvGoJOMZGpSpyJs5-sMUNyCEkyhOQpTqytXf9J75Om3B7hnuKSptPDk2r2pow6o3eZV-Fc4G5C4avsLZhVtQRQeS1oL3Ro4e00BWdZmqK12heuIpnM8j-UxWnNlHx5zwL5CnHIg0ADw93iBV1_yCOaIzmWRkD3pCLBmeAnc5_tyccQKALlJbvlU_jX-Hff85i0

czy ten :
(12-137)
http://www.ceneo.pl/13309364#mh=J5q3cWh461007stanleyvGoJOMZGpSrwa4QFEuLlTSEkyhOQpTqyZB-St0M_SSkJwIhWcfy0uJInIETjMupTH1O_ssGY_qs8HFZl8ifIVc61UO8FS2ZQquCXSC6rTaaIEjx2rhp5CMz3qux7ZvNpCQnhHO1Q_I259xDY48hJqSOSWZoHds2FXTUJaOJeewK0TxVScmslzoee0ltvGygd0

ew. ten :
(12-136)
http://www.ceneo.pl/12865196#mh=X7Y78np571007stanleyotyW8lihexblN-9V47ut-CEkyhOQpTqyF5Y3bI9pv-gVYeIJsswAAkO8JD5KF5uwxvK4YF_H3myYxMC0DELmKOS1oL3Ro4e00BWdZmqK12heuIpnM8j-UxWnNlHx5zwL5CnHIg0ADw93iBV1_yCOaIzmWRkD3pCLl3pDIF36t2mZ1c_EJAsG8k_jX-Hff85i0

Co to za wynalazek ,którym strugasz ?
Gówno jakieś z urwaną rączką, ociec mieli w stodole ;)

Co ja widzę - dłutko Stanley'a(albo Topexa- podobne kolory :) ) leży sobie na ziemi. Na tym forum tak nie robimy  ;)
Stanley :) Walka toczy się wszędzie, w powietrzu i na ziemi.

ps co do piwa to przypadkiem wjechało w kadr, dzisiaj to już chyba będzie mrożone, bo temperatura nie rozpieszcza. 

Offline krzyś48

Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Października 2015, 09:40:35 czas Polski »
wydawało mi się zawsze, że nie jestem tępy

Czasami mam to samo ;D

Bo chyba nie chodzi o ostrze które ma łukowaty kształt ?
Wydaje mi się że oto ,ale pewny nie jestem :-\



Gówno jakieś z urwaną rączką, ociec mieli w stodole
Mam to samo ;D lub podobnie :P

ps co do piwa to przypadkiem wjechało w kadr
Bohaterowie drugiego planu ;D mogą dużo powiedzieć -koledzy lubują się w odnajdywaniu takich rodzynkow :)
Pozdrawiam ;)


Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #20 dnia: 09 Października 2015, 09:43:13 czas Polski »
eby końce ostrza były trochę podniesione

Niefortunne określenie  - raczej powiedział bym opuszczone


... Bo chyba nie chodzi o ostrze które ma łukowaty kształt ?

Tak ,  chodzi o minimalny  łuk .
 Są dwie szkoły , jedni robią łuk całego ostrza , a drudzy robią łuk na końcówkach ostrza

Klo

  • Gość
Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #21 dnia: 09 Października 2015, 16:38:01 czas Polski »
Nie można człowiekowi pokazać, zamiast tłumaczyć? ;)

Offline Henry

Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #22 dnia: 10 Października 2015, 15:14:57 czas Polski »
No właśnie - w 4:35 widać jak Paul podnosi ostrze żeby trochę mocniej wyszlifować końce. Mniejsza powierzchnia, większy nacisk więc wystarczy tylko kilka ruchów, ale w 6:04 widać że już ma mocno zeszlifowane wcześniej. Jak tak mocno nie robię bo nie ma takiej potrzeby - ostrze wystaje tylko na ułamki milimetra i tyle trzeba podnieść żeby końce ostrza nie skrawały.
Na zdzieraku mam trochę mocniej zaokrąglone ostrze ale też nie tak mocno jak się kiedyś robiło że zostawiały wyraźne ślady po każdym przejściu.
Z tych strugów co zaproponowałeś to 7'ka jest za duża - poleciłbym ją do tych krawędziaków ale jest za mało uniwersalna (no i fest ciężka). Weź ten drugi - jest duży, ale nie przesadnie. Ja używam starego Stanley 5 w tym samym rozmiarze.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Października 2015, 16:10:02 czas Polski »
Na zdjęciu niżej końcówki noży: w środku łukowaty ( promień ok 25 -30 cm) do obróbki zgrubnej np #5, z lewej  do gładzika #4, z prawej do wyprowadzania krawędzi desek do klejenia #6 lub #7    ( jest to numeracja strugów Stanleya). do gładzików same końce noży są lekko zaokrąglone aby nie zostawiać rys na materiale.


krzysiek

  • Gość
Odp: Struganie - początki
« Odpowiedź #24 dnia: 10 Października 2015, 19:42:47 czas Polski »
ps co do piwa to przypadkiem wjechało w kadr 
Jak mawiał mistrz Joda : " piwa wstydzić nie należy się, bowiem piwo zdrowiem jest. Niech mocz będzie z Tobą"