Według mnie buda ma dobre wymiary. Nie może być za duża, bo będzie mu za zimno w zimie. Pies tam ma tylko spać, schronić się w nieprzyjazną pogodę a nie mieszkać. Wymiary podłogi powinny być nieco większe od wymiarów leżącego psa (kłębek) a przekątna podłogi aby mógł położyć się na boku. Sam ich nie wymyśliłem, ze swoim psem chodziłem na tresurę do T. Trzcińskiego, znanego w Polsce tresera, sędziego i prezesa Związku Kynologicznego Owczarka Niemieckiego Długowłosego Swoją robiłem wiele lat temu, mieszkał w niej Leonberder, trochę większy piesek od owczarka. Swoją budę ociepliłem na etapie budowy, 50mm styropian w po podłodze, ścianach i suficie. Dach jest podnoszony w bok na zawiasach aby było łatwo posprzątać od czasu do czasu. Na podłodze są deski, na ścianach wewnątrz 5mm płyta pilśniowa, na suficie resztki boazerii. Na zewnątrz deski w pionie. Robiłem z tego co miałem. Buda stoi na cegłach klinkierowych bo takie miałem z budowy komina

. Jak ktoś wyżej pisał, Leonberger jadł gotowane kości, surowe kości, codziennie jadł gotowane (ryż na korpusie z warzywami), nigdy prawie nie jadł suchej karmy, dożył 16 lat, w opisie rasy podają 8-9

, cały czas jako dorosły pies ważył 48-50 kg. Dostałem go od kolegi gdy miał 4 tygodnie...
Postaw budę na podwyższeniu, nie będzie zamakać od dołu i nie będzie wilgoci. Jeśli chodzi o pilnowanie posesji, to najlepsze są jednak suki... Miałem psy, w tej chwili mam 3 suki, Akita Inu i dwie siostry Greyster... Koszt żywienia tych trzech psów jest porównywalny do utrzymania jednego Yorka...
