Kurczę, nie robiłem fotek, żeby pokazać, ale opiszę:
szuflady łączone są na kołki, tak samo jak i elementy. Blat na razie tylko leży, żeby łatwiej przenieść do miejsca docelowego, później chyba po prostu użyję śrub wkręcanych od środka korpusów do spodu blatu.
Prowadnice nie są drewniane, użyłem typowych do szuflad drewnianych (zależało mi na pełnym wysuwie i dociągu). Poniżej jeszcze fotka prowadnic.
Pozdrawiam.