23 Kwietnia 2026, 10:11:33 czas Polski

Autor Wątek: Jaki kolejny strug  (Przeczytany 4934 razy)

Offline Maeriss

Jaki kolejny strug
« dnia: 19 Października 2015, 18:52:40 czas Polski »
Witam znów :)
W innym wątku pisałam na temat desek sosnowych, które dostałam do wykorzystania. Od tego czasu ćwiczę heblowanie. Ćwiczę, bo do tej pory nie udało mi się uzyskać jeszcze równej powierzchni. Powoli jednak rozgryzam już swój strug. Jako, że zedrzeć trzeba z desek sporo brudu to i się namacham.
Posiadam taki strug, zdaje się że jest to gładzik:
http://images.biltema.com/PAXToImageService.svc/article/xlarge/16442
Ten strug to no name. Czeka go ostrzenie, bo używałam go takim jaki z fabryki wyszedł i ciężko idzie.

Pytań mam kilka.
Po pierwsze jak przygotować go lepiej do pracy? Poza ostrzeniem noża struga polecacie też często wyszlifowanie stopy. Jest jakiś specjalny sposób, czy po prostu mam przejechać tą stopą kilka razy po papierze ściernym?

Drugie pytanie. Za jakim strugiem się rozglądać jako kolejnym, który ułatwiłby mi pracę?
Z ogłoszeń na giełdzie jest sporo takich: http://finncdn.no/mmo/2015/10/vertical-5/18/7/659/727/07_36186530.jpg
Obawiam się jednak, że nie będę potrafiła doprowadzić takiego drewnianego struga do porządku.
Póki co czeka mnie przede wszystkim równanie i wygładzanie desek.


Offline Arek15

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Października 2015, 20:02:02 czas Polski »
szlifowanie stopy to bardzo czasochłonne zajęcie, mnóstwo jest na ten temat tutaj
http://forum.domidrewno.pl/strugi/silverline-nr5-planowanie-krok-po-kroku/

http://forum.domidrewno.pl/strugi/strug-z-allegro/

he no i może kupisz stanleya:), będę miał na sprzedaż kilka sztuk , obserwuj dział sprzedam, pozdrawiam 

Klo

  • Gość
Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Października 2015, 21:24:48 czas Polski »
Na pierwsze pytanie otrzymałeś odpowiedź.

Z ogłoszeń na giełdzie jest sporo takich:
No i taki kup. Choćby drewniany. Do wyrównywania dłuższych elementów jest idealny.

Po za pytaniami, to napiszę, że warto mieć min. 2 noże do jednego struga. Chyba, że masz miejsce na kilka strugów z jednego rodzaju. :)
Po co?
A  po to, aby nie przerywać pracy na ostrzenie noża, gdy ten się stępi. Po prostu wymieniasz nóż, a stępiony ostrzysz po pracy.

Offline robson

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Października 2015, 21:39:46 czas Polski »
Maeriss  znawców tematu  narzędzi do obróbki ręcznej, mamy na forum wyśmienitych
dodam od siebie że Biltema to sklep typu ''dżem widło i powidło'' i nie dostaniesz tam ,
dobrego struga  :)

Offline Maeriss

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Października 2015, 17:22:37 czas Polski »
Arek - jeśli wyślesz mi Stanleya za granicę, to może się by skusiła ;> Pytanie ile by przesyłka kosztowała, bo strugi swoje ważą.
Klo - właśnie się nad tym zastanawiałam. Z tym, że większość strugów z ogłoszeń wygląda na niezbyt dobry stan i nie wiem jak to doprowadzić do używalności. Jakby co założę wątek odrestaurowywania takiego drewnianego struga ;>
robson - no właśnie wiem, że w Biltemie słabo z wyborem, ale mimo wszystko kupiłam tam ten swój gładzik. Ze sklepów stacjonarnych miałam tylko jeszcze Clas Olsona. Nie wiem czy to jest kwestia wykonania czy czego, ale po większej regulacji wysunięcia ostrza odpada mi ta cała cześć (nóż, odchylak i klin mocujący) i muszę montować na nowo. Jest to bardzo, ale to bardzo irytujące.

Czyli raczej rozglądać się za strugiem typu spust czy równiakiem (z tego co kojarzę to krótszy jest)?



Klo

  • Gość
Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Października 2015, 22:05:24 czas Polski »
Ten z linku wygląda nieźle. A doprowadzenie do używalności polega głównie na wyszlifowaniu / wyrównaniu podeszwy (stopy) i naostrzeniu noża.
Ot. Cała filozofia. :)
Kup najtańszy, nieuszkodzony, niespróchniały i do roboty. :)

Offline Maeriss

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Października 2015, 22:12:06 czas Polski »
No to kupiłam najtańszy strug. Właściwie to dostałam całe pudło strugów.
Powiedzcie mi teraz jakie to typy strugów i co z nimi począć... Dwa są niekompletne, bo nie mają ostrzy. Tylko jeden ze strugów posiada odchylacz wiórów.

Numer 1 (kompletny) i 2 (bez noża)



Nr 3


Nr 4  Nie wiem czy widac, ale ma zaokrąglony nie tylko nóż ale też stopa ma profil półokrągły...


Nr 5


Nr 6      Jak widac brak tego uchwytu z przodu


Nr 7    Zupełnie nie wiem co to za typ struga...



Nr 8 A to w ogóle nie wiem co to jest


Nr 9 Znowu strug bez noża


Które strugi najlepiej rokują? Myślałam na pewno o renowacji tego spustu. Wszelkie uwagi i porady mile widziane.

Offline Arek15

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Października 2015, 23:20:40 czas Polski »
he wszystko się da zrobić, zależy tylko ile to będzie kosztować czasu/pieniędzy:)no i czy efekt zadowoli, pierwszy strug jaki mam i używam to był millerfalls z usa, podobało mi się strasznie, teraz posypały się stanleye jak z nieba :), block plane ,no 4, no 4 1/2 no 5 , no 6,no 10 1/4, no 78, ośnik no 51=cała kolekcja    w jakim kraju jesteś?
« Ostatnia zmiana: 24 Października 2015, 23:31:02 czas Polski wysłana przez Arek15 »

Offline Łukasz G.

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Października 2015, 09:57:49 czas Polski »
Maeriss - jest dobrze :D
Po pierwsze - pudło pełne darmowych (o ile zrozumiałem) strugów to zawsze miła sprawa.
Po drugie - posiadasz już gładzik, teraz masz również resztę podstawowych strugów płaszczyznowych - spust, równiak (co prawda z pojedynczym żelazkiem) i zdzierak. Zachowaj również niekompletne strugi - to stabilne, wysezonowane i atrakcyjne kawałki drewna - przydadzą się do przyszłych projektów. Mogą służyć np. za dawcę do innych narzędzi (oczywiście o ile robactwo ich nie zniszczyło).
Dostałaś również swój pierwszy strug do wykonywania połączeń stolarskich - wpustnik. Wymaga trochę pracy ale moim zdaniem jest w pełni używalny. Rozglądaj się za dodatkowymi nożami - będzie bardziej uniwersalny bo dobrze jest strugać wpusty różnej szerokości. Renowacja tych narzędzi to temat-rzeka, na szczęście w internetach jest pełno poradników jak to zrobić dobrze. Możesz również kupić DVD - http://woodandshop.com/product/dvd-choosing-refurbishing-using-joinery-handplanes-with-bill-anderson/ - lepszego fachowca niż Bill Anderson trudno znaleźć :D
PS. Dostałaś również znacznik i możesz już trasować np. linie pod gniazda czopowe - podstawowe narzędzie pracy.
Ogólnie - miły kartonik dostałaś :)

Offline Maeriss

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Października 2015, 11:38:38 czas Polski »
Łukasz G - Dostałam za półdarmo :) Czy mógłbyś mi napisać który strug to który bo nie jestem pewna. Numer 1 i 2 to spusty. Nr cztery to chyba zdzierak patrząc na nóż, ale czemu ma zaokrągloną stopę a nie płaską? Rozumiem, że nr 7 to jest wpustnik. Pozostałe to równiaki?

Arek15  - mieszkam w Norwegii. Mąż mi nie pozwoli póki co na kolejne strugi po tym co teraz przyniosłam. Ale na ośnik w przyszłości bym się skusiła.

Offline Łukasz G.

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Października 2015, 12:21:57 czas Polski »
Ups  ::)Nie zauważyłem tej stopy, rzeczywiście - nie jest płaska. W ten sposób do kolekcji dołączyłaś strug profilowy - raczej dosyć specjalistyczny, pewnie ktoś używał go do bardzo konkretnych celów - np. do wykonywania ozdobnych listew . Być może jest typowy dla jakiegoś konkretnego zawodu związanego z ogólnie rozumianym "stolarstwem". Reszta krótkich strugów to raczej równiaki z pojedynczym nożem, ten wąski bez "rogu" (nr 5, nr 4 też)) to mógł by być zdzierak ale nóż jest ostrzony prosto więc widocznie spełniał inną rolę.
Posłuchaj - jeżeli znasz język angielski w stopniu chociaż podstawowym to w sieci jest mnóstwo blogów, stron i portali poświęconych ręcznym narzędziom stolarskim.
Mogę podszepnąć jedynie żebyś się nie zrażała - każde narzędzie trzeba opanować - czasami trwa to trochę dłużej a czasami krócej. I nie potrzeba siłowni ani innych fitnesów - porcja ćwiczeń gwarantowana.

bushmaster

  • Gość
Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Października 2015, 22:41:13 czas Polski »
Dziadek miał takie strugi,to samo co na fotkach .

mily68

  • Gość
Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Października 2015, 23:24:49 czas Polski »
Aaa, to faktycznie koleżance dużo wyjaśnia... Ale to chyba nie TE?

Offline Maeriss

Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Listopada 2015, 15:53:41 czas Polski »
Doprowadziłam do używalności dwa z tych strugów. Jeden spust i równiak (na zdjęciu nr 3). W każdym razie odrdzewiłam i naostrzyłam noże strugów, wyrównałam stopy na papierze ściernym itd.
Spust ma nóż razem z odchylaczem wiórów i tutaj nie mam większych problemów poza tym, że jakoś mi nieporęcznie się tym pracuje. Kwestia oswojenia się pewnie.
Natomiast problem mam z rówiakiem, który ma tylko nóż. Mianowicie strasznie mi się zapycha wiórami. Mam wrażenie, że więcej czasu spędzam na usuwaniu wiórów z niego niż na samym struganiu... Czy to jest normalne w równiakach? A jeśli nie to co mogę zrobić, żeby mniej mi się zapychał otwór (usta?) struga?

krzysiek

  • Gość
Odp: Jaki kolejny strug
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Listopada 2015, 17:03:00 czas Polski »
Ja w swoim podciąłem trochę klin żeby nie opadał tak nisko, no i ważna sprawa nóż nie może być za bardzo opuszczony, grube wióry szybciej zapychają strug.