Tak naprawdę do natłuszczania ,bo raczej chyba nie olejowania , desek kuchennych można użyć jakiegokolwiek tłuszczu jadalnego. Sposób używania tego przedmiotu to naprzemienne mycie i natłuszczanie. Stąd też pewnie i ten pomysł z olejem kokosowym. Pierwszą deskę - prezent dla kumpla na nowe mieszkanie dany jakieś 20 lat temu - natłuściłem oliwą z oliwek, ostatnie jakie zawoziłem w tym roku do Polski były pociągnięte zwykłym rzepakiem. W przypadku Twoich desek nieszczęśliwym wydaje mi się pomysł z wylewaniem oleju na powierzchnię i czekanie z usuwaniem nadmiaru - skutek - jełczenie oleju i przykry zapach.
Pozdrawiam