17 Maja 2026, 23:02:19 czas Polski

Autor Wątek: wieszak mój  (Przeczytany 3127 razy)

Offline Mag84

wieszak mój
« dnia: 31 Października 2015, 10:15:18 czas Polski »
czekając dalej na dechy na blat mojego amatorskiego stołu, nie mogąc usiedzieć wieczorem w miejscu, oraz inspirując się filmem Blondynki, wziąłem się za robienie do domu wieszaka :) Niestety nie ma żadnego więc lepszy rydz niż nic.

Oczywiście moje amatorstwo powoduje, że w trakcie realizacji pozmieniała mi się trochę koncepcja, ale do rzeczy .....

Pociąłem deski dębowe na małe klapeczki o szerokości 23mm - deski o dwóch szerokościach, co było celowe.
Każda deseczka została poddana obróbce - chciałem, aby nie była to jednolita "płyta" po sklejeniu, ale żeby każda z klepek była w sposób wyraźny widoczna a struktura była niejednolita. Na papierze ściernym więc przetarłem ranty.
Po obróbce, na ramce którą zrobiłem, poukładałem wszystko i złapałem ściskami - m.in. własnej roboty, które jak się okazuje sprawdzają się bardzo dobrze !! Później przyszło docięcie do bryły jaką wyrysowałem.
Po sklejeniu wszystkiego i docięciu strugiem zebrałem stronę spodnią żeby była równiutka. Później chciałem zebrać strugiem 0,25 mm, a że synio mój kochany siedział w wózku i coś mu tam pokazywałem przestawiłem strug na większą grubość strugania i skończyło się na tym, że musiałem ściągnąć na równo. Jednak żeby nie było zbyt jednolicie pomiędzy klepkami na ściankach krótszych zrobiłem małe wgłębienia :)
Oczywiście sprzęt który posiadam nie pozwala mi na idealnie proste przycięcie (nie wiem jak mam podchodzić do piły tarczowej żeby cięła mi idealnie prosto) i po zeszlifowaniu całości na gumówce papierem 60, 120 i 180 "rozstępy" pomiędzy deseczkami zaczęły mnie szpecić. Frezarką obrowiłem wszystko na około, ale już przy końcu robót pomyślałem że zaszpachluję te dziurki i tak też zrobiłem - w ruch poszedł wikol i pył jaki zebrałem w trakcie szlifowania desek dębowych pochodzący ze szlifierki oscylacyjnej. Dla pewności po nałożeniu szpachli jeszcze raz wszystko ścisnąłem i póki co mój wieszak czeka i leży żebym go dzisiaj skończył.
Teraz pozostaje tylko szlifowanie i olejowanie, przymocowanie wieszaków na dechę .....
Na dzisiaj pozostało jeszcze kilka prac, ale mam nadzieję że ukończę prace i jeszcze dzisiaj powieszę go na ścianie. 

Offline kokosz5

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #1 dnia: 31 Października 2015, 11:08:39 czas Polski »
Świetny pomysł.Fajnie wygląda :-) czekam na zdjecia gotowego wieszaka.

kozio

  • Gość
Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Października 2015, 12:00:17 czas Polski »
Także czekam na efekt koncowy, Bardzo ciekawy pomysł.

Klo

  • Gość
Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Października 2015, 15:48:39 czas Polski »
W pierwotnej wersji (przed przycięciem) wyglądało ciekawiej.
No i te "klapki" ;) jak dla mnie zbyt toporne.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Października 2015, 16:04:24 czas Polski »
Zgadzam się z Klo - regularna forma  ( po przycięciu) zupełnie nie współgra z nieregularną strukturą. Dużo lepiej w tym względzie wygląda wieszak Lidki.
Lepiej wygląda całość na zdjęciu drugim ( ze ściskami).
« Ostatnia zmiana: 31 Października 2015, 16:06:15 czas Polski wysłana przez amigorg »

Offline Mag84

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Listopada 2015, 08:53:09 czas Polski »
Zgadzam się z Klo - regularna forma  ( po przycięciu) zupełnie nie współgra z nieregularną strukturą. Dużo lepiej w tym względzie wygląda wieszak Lidki.
Lepiej wygląda całość na zdjęciu drugim ( ze ściskami).

Zgodzę się z wami. Zamysł był inny, ale może jeszcze będzie okazja na wykonanie tego w formie jaką sobie założyłem, a która nie uzyska zamierzonego efektu przez moje gapiostwo i nierozwagę. Zastanawiałem się przez chwilę jak ewentualnie mógłbym go sfrezować, ale przecież wystarczyłoby na obrzeżach dać taką samą wysokość .... jakież top banalne !!

Ale ad rem - wieszak zrobiony :) Wszystko jeszcze raz zeszlifowałem 240 i w umie zrobiło się lusterko. Całość pokryłem jeszcze olejem i przymocowałem wieszaczki. Zdjęcie jakie prezentuję jest ze ściskiem, bo pomimo, że pod montaż wieszaków wykonałem nawiercenia o średnicy 3mm bałem się że w przypadku trafienia na spojenie (a były takie miejsca) coś się nie daj Boże rozleci.

Wiem że rewelacji w tym nie ma, mogłoby być lepiej, ale w sumie uczę się a na błędach człowiek uczy się najlepiej - i wiem, że w przyszłości takich błędów które mi się przydarzyły, już nie popełnię (a przynajmniej się postaram nie popełnić). 


Offline robson

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Listopada 2015, 12:48:34 czas Polski »
Ścisk można zostawić będzie na co szalik zarzucić  ;D
żartuje, wieszak wygląda nieźle  :D

Offline Mag84

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Listopada 2015, 12:59:10 czas Polski »
dzięki ! nieźle może będzie wyglądał jak go w końcu powieszę i wtedy zrobię jakieś zdjęcie normalnym aparatem ;)

ps. a tak się zastanawiałem czy nie wstawić kołki fi10 o długości 15 cm żeby sobie przewieszać szaliki, ale wyglądałoby to pewni komicznie i drzwi mogłyby uderzać o wieszak :)

Offline WojtekS

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Listopada 2015, 14:48:00 czas Polski »
Nie łatwiej było by przykręcić haczyki do płyty OSB? Wygląd podobny..

Offline Mag84

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Listopada 2015, 15:59:41 czas Polski »
Nie łatwiej było by przykręcić haczyki do płyty OSB? Wygląd podobny..

wojtek :) zawsze możesz tak zrobić i wrzucić na forum ! Może i byłoby podobnie w twoich oczach, ale dla mnie różnica jest duża ! Nawet w kosztach wykonania, bo zapewniam że za płytę OSB zapłaciłbyś więcej niż ja za te deski ! Pozdro i dzięki za konstruktywną wypowiedź ! Będę miał na uwadze możliwość wykonywania mebli z płyty OSB !

Offline Rizer

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Listopada 2015, 18:06:43 czas Polski »
No wiesz - parę lat temu widziałem w jakiejś ,,modnej" gazetce wykończenie wewnętrznych ścian domów z płyty OSB... co kto lubi jak widać. Sprawa gustu. Co nie zmienia faktu, że wieszak zapowiada się ciekawie.
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Mag84

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Listopada 2015, 20:16:06 czas Polski »
Ja nie neguje płyt OSB. Też kiedyś widziałem z tego podłogi i przy umiejetnym połączeniu wygląda to bardzo ładnie

Klo

  • Gość
Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #12 dnia: 02 Listopada 2015, 21:16:23 czas Polski »
Też widziałem mozaikę z OSB, gdzie jej elementy rozdzielone były listewkami 5mm i wyglądało rewelacyjnie.

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Listopada 2015, 18:59:12 czas Polski »
Ja montowałem kuchnie w ktorej były płytki wyglądające jak OSB.
Projektant Zien. Teraz gość skończony. W kazdym razie 250zl/m2
A wyglądało jak w lesie.
Nikt tęgi nie chciał kupić i za 50 zł to sprzedawali


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: wieszak mój
« Odpowiedź #14 dnia: 03 Listopada 2015, 19:12:24 czas Polski »
http://www.tubadzin.pl/nakano

wysłane przy użyciu tapatalk