Jesli po lewej stronie tej zabudowy jest sciana lub scianka to fakrycznie nie ma wiekszego sensu robic boku z jednej czesci. Wiadomo, ze z jednej czesci wyjdzie lekko mniej materialu i bedzie estetyczniej jakby wewnatrz tej calej zabudowy (pojedyncze wience) ale z drugiej strony ciezej to montazu bo jest jeden duzy klocek. Jesli faktycznie tego nie widac i jest to wiekszy mebel to mozesz zrobic sekcje pozioma (A, B i nastepne) oraz sekcje pionowa (C i nastepne w dol) oddzielnie. Ladnie wtedy skrecasz komfirmantami i po temacie.
Co do zawiasow o ktorych pisalem to chodzi mi o takie ktore zakladasz jesli front ma byc schowany miedzy boczkami i wiencami tylko ze nie montujesz ich tak gleboko. Dajesz jak normalny zawias. Pozwala to oszczedzic materialu na nieestetyczne podwojne boki. Sa tez prowadniki h18 ale to wg mnie slabo wyglada. Wpisz w google zawias wewnetrzny to na bank wyskocza jakies rysunki.
A co do roboty to bylo kilka lat temu. Firma nazywala sie Doorways albo dla nich robilismy (nie pamietam tego) w Anglii w Knaresborough (region North Yorkshire). 80 sztuk dziennie. Rozkrajanie elementow, czopiarki, karuzela do klejenia, olbrzymia szlifierka tasmowa, prasy i takie tam ;-)
Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka