Wiele osób właśnie zapomina o tym że przy tego typu pracach światło odgrywa kluczową role. Bez światła nie ma cienia - bez cienia nie ma kształtu. Co do czasu na wykonanie, to coś ponad 20h. Z tym że jednego dnia po godzinie przerwa, bo nie idzie, a kolejnego 7 godzin pod rząd jazda. Oczywiście z każdą wykonaną pracą, umiejętności się rozwijają, czas pracy zostaje skrócony i człowiek nabiera śmiałości w działaniu. Nie zastanawia się nad każdym ruchem tylko działa instynktownie. Przypuszczam, że 3 lata wstecz, taka praca zajęła by mi ponad miesiąc, po kilka godzin dziennie. Na szczęście umiejętności manualne są jak mięśnie, gdy się je ćwiczy to "rosną"

p.s. amigorg, wystarczy spróbować. Na początek jakiś liść czy kwiatek. Miękkie drewno i jazda. To jest to samo tylko "trochę" większe"
