Record Power - tutaj czasami jest ruletka. I nawet jak kosztuje cos majatek to i tak ma braki.
Z pila tasmowa - trzeba uwazac na pierdolki typu: zle naklejona naklejka do naciagu brzeszczota. Czy zle ulozony wskaznik, albo tyleja od przytrzymywacza brzeszczota jest z tak miekiego metalu ze robia sie slady po srobach dociskowych i ozniej jak chcesz ustawic poprawnie to dokrecanie przesuwa ci dociskacz.
Rowniez pewne rzeczy sa pasowane recznie jak np. plotek/ogranicznik ograniczajacy byl pasowany recznie pilnikiem zeby sruby weszly bo sie okazalo ze sruby wieksze niz rowek w ktorym chodzily.
Co do wiertarki stolowej - tez roznie bywa - sa minimalne odbicia wrzeciona - minimalne poziom 0,1-0,2 mm
Co do firm roznie bywa - kazda ma plusy i minusy
Mam tritona - grubosciowke - i trzeba uwazac na blat bo na lekkim drewnie male wybrzuszenie (sprezyste) powoduje minimalne wyciecie materialu (0,1mm) - juz ustawione, ale w koncu feler
Parkside pila stolowa - do duszy, ale da sie zyc - nie pracuje na plytach za duzo wiec przezyje

Taka jakosc jaka cena;)
PKazdy sprzet moze dobrze sluzyc o ile sie go dobrze poustawia. I kazdy sprzet ma wady, ktore albo korygujemy albo akceptujemy;)