Jak na razie mądrale dostaliście "prztyczka w nos" facet prawidłowo Was olał.
Ja zawsze byłem tego zdania : jak dla mnie to możesz być nawet księciem indyjskim o orientacji biseksualnej , masz problem to Ci odpowiadam, zalewasz albo trolujesz olewam Cię.
Facet powiedział parę słów o sobie a ,że zrobił to nie w tym miejscu co zawsze , to Wy już robicie wielki problem z tego.
Jest tak ,że są tacy osobnicy ,którzy potulnie tutaj się przedstawiają a potem okazuje się ,że to zwykłe gbury i palanci albo cwaniaki.
Panowie trochę "luzu".
