02 Maja 2026, 05:58:34 czas Polski

Autor Wątek: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła  (Przeczytany 4997 razy)

Offline herhor

Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« dnia: 12 Stycznia 2016, 12:56:33 czas Polski »
Witam.
Głowię się nad kwestią ujętą w temacie, przeszperałem net i również to forum i nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Posłużę się zatem przykładem. Otóż mam w domu kantówki ok 75x75 mm i długie na jakieś 200 mm +/-. Mam strugarko- grubościówkę, ale postanowiłem cofnąć się o parę dekad wstecz i znaleźć odpowiedź na pytanie, w jaki sposób zrobiono by to dawniej, bez elektronarzędzi. Kombinuję i kombinuję, ale niestety nie mogę jakoś ruszyć z miejsca. Bo jeśli się nie mylę, sam strug ręczny daje nam gładką, równą powierzchnię, ale nijak się to ma do prostopadłości, czy równoległości pozostałych płaszczyzn, w odniesieniu do tej pierwszej wystruganej. Zatem moje pytanie brzmi:
Jak za pomocą wyłącznie ręcznych narzędzi, wyprowadzić z tej kantówki ideał o wymiarach 70X70X200 mm. Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Pozdrawiam.
Andrzej.
 

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Stycznia 2016, 13:24:20 czas Polski »
Potrzebujesz:
1. Odpowiedni strug
2. Kątownik
3. Cierpliwość
4. Doświadczenie

Offline herhor

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Stycznia 2016, 13:26:33 czas Polski »
O, dziękuję za odpowiedź, a czy mógłbyś rozwinąć cały algorytm postępowania? :)
Czy to np. naprzemienne heblowanie i badanie kąta i tak w kółko, czy jak ten cały proces wyglądał?

Offline jara

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Stycznia 2016, 13:32:02 czas Polski »
Paul Sellers swoją 4 pewnie by to zrobił na oko :-) Ja bym narysował na końcach kwadraty 70/70, narożniki połączył bym  liniami wzdłuż kantówki, strug w rękę i do roboty

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Stycznia 2016, 13:33:13 czas Polski »
Tak to sobie wyobrażam, bo jak inaczej.
Jak już wyprowadzisz kąt to dalej już z górki, ale trzeba mieć wprawę w pracy ze strugiem.
A jak pozyskiwano deski w czasach kiedy nie było prądu to pokazane jest tutaj


Offline Wojtek Ś

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Stycznia 2016, 13:38:04 czas Polski »
kolego herhor wyprowadzenie takiej kantówki jest możliwe za pomocą zwykłych narzędzi które wymienił lilorobert. Ważne jednak jest w tym wypadku doświadczenie i obycie z narzędziami ręcznymi. Na poczatku zmarnujesz kilka desek czy kantówek bo będziesz musiał nauczyć się swojego struga. Następnie zobaczysz że za każdym razem narzędzie musi być ostre a ty zaczniesz popelniać mniej błędów. Najlepiej jakbyś miał jakiś jeden strug większy do zgrubnego strugania i jakiś delikatniejszy strug do zrobienia powierzchni na gotowo np stasiek No.4. Postępujesz tak że strugasz najpierw zgrubnie starając się zbierać na całej płaszczyźnie taką sama ilość materiału, wyprowadzasz wstępnie kąty a następnie za pomoca mniejszego struga robisz gotowy wymiar. Chyba prościej się nie da.
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Stycznia 2016, 13:40:02 czas Polski »
wpierw równasz jedną płaszczyznę , by była równa po długości ( sprawdzamy okiem i prostą listwą.Aby ta plaszczyzna nie była zwichrowana kładziemy jedną prostą listwę ( dł, ok 50 cm )na początku , drugą  na końcu tej plaszczyzny w poprzek . Nachylając się patrzymy na górę tych listewek czy są w lini ( podobnie -muszka/szczerbinka )

Mając gotową tą plaszczyznę robimy drugą prostopadłą w podobny  sposób ,z tym że do kąta prostego do pierwszej płaszczyzny.

Mając zrobioną bazę , znacznikiem robimy na pozostałych dwóch plaszcyznach rysy na żądaną końcową grubość materiału i zbieramy nadmiar.

Offline velsyster

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Stycznia 2016, 13:40:29 czas Polski »
Jesli chodzi o Sallersa to wcale nie na oko:



Da sie zrozumiec o co chodzi bez dobrej znajomosci angielskiego, jak czegos nie zrozumiesz to pytaj.

Offline Wojtek Ś

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Stycznia 2016, 13:42:51 czas Polski »
Chyba prościej się nie da.
Tomekz udowodnił że jednak da się prościej :D
dobrze mądrego posłuchać
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Andreas

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Stycznia 2016, 14:00:55 czas Polski »
Ehh , aż mi się szkoła przypomniała :):) gdzie przez pierwszych 16 zajęć strugaliśmy deski spustnikiem (spustem)  . Nie takie długie . Instruktor mówił ze dużo czasu minie zanim coś zrobimy , i że jak na razie będziemy produkować wióry .No i tak zestrugało się kilka desek , narobiło odcisków , drzazg nawbijało . Ale są pozytywy - nauczyliśmy się :) Tak więc  kilka desek na wióry , ponad setka godzin przy strugu i zobaczysz że się nauczysz ;):)

Offline herhor

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Stycznia 2016, 14:06:12 czas Polski »
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi fajnie że jest film, szukałem tylko w języku polskim, a z anglojęzycznych znam tylko kanał Matthiasa Wandela, zastanawiam się właśnie nad odsprzedaniem grubościówki sąsiadowi i pobawieniem się właśnie narzędziami ręcznymi. Nie wiem czy też tak uważacie, ale coś co jest zrobione ręcznie i jest precyzyjne, daje dużo więcej frajdy i satysfakcji. Jak na razie kupiłem sobie komplet pił japońskich i dłut narexa, ale postanowiłem właśnie że chciałbym zacząć cały proces od wyheblowania po gotową rzecz, właśnie ręcznie.
Pozdrawiam.
Andrzej.

Ps" Do kolegi Andreas.
No mam nadzieję :D mam w domu mnogo "przydasiów" więc nie żal ich marnować. :D

A co myślicie o tych japońskich strugach kanna?
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2016, 14:10:37 czas Polski wysłana przez herhor »

Offline velsyster

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #11 dnia: 12 Stycznia 2016, 15:20:06 czas Polski »
Naucz sie "europejskim" strugiem a potem kombinuj z japonczykami.


Klo

  • Gość
Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #12 dnia: 12 Stycznia 2016, 19:37:19 czas Polski »
A niby dlaczego? Czyżby Azjaci zaczynali naukę strugania od strugów "europejskich"?
Jak kolega ma chęci, cierpliwość i pieniądze... :)
Niektórzy z tubylców są w posiadaniu japońskich strugów i bardzo je sobie chwalą.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Stycznia 2016, 20:28:04 czas Polski »
Zapytaj amigorga jak by porównał strugi japońskie do np Stanleya

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline velsyster

Odp: Kąty proste bez strugarko grubościówki-stara szkoła
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Stycznia 2016, 20:46:51 czas Polski »
A niby dlaczego? Czyżby Azjaci zaczynali naukę strugania od strugów "europejskich"?
Jak kolega ma chęci, cierpliwość i pieniądze...

Nie uważam, że europejskie są łatwiejsze w ogarnięciu i trzeba je poznać zanim się dostąpi zaszczytu używania japońskich.
Uważam, że łatwiej będzie koledze uzyskać pomóc jak będzie miał problemy ze "stanleyem" niż jak będzie mial problemy z kaną.
A to dlatego, na te ~100 aktywnych użytkowników forum pewnie co drugi ma jakiegoś drewniaka albo stanleya w domu, a może ze dwóch ma japońskie.