Schowanie po pijaku rozważałem przez chwilę, ale po zastanowieniu wyszło mi, ża za ciężka, żeby się z nią bujać wokół domu

.
Niestety jej nieobrandowałem, a wychuchana była jak wyjęta z pudełka. Poznam po struganiu, bo nóż był do wymiany i ciągnął ślad po materiale w jednym miejscu

Całe szczęście, że numery seryjne spisałem.