24 Czerwca 2026, 11:13:25 czas Polski

Autor Wątek: Malowanie zimą  (Przeczytany 5328 razy)

Offline Marek123

Malowanie zimą
« dnia: 16 Stycznia 2016, 08:23:17 czas Polski »
Witam

Zapewne większosć Kolegów ma ogrzewane warsztaty, ja niestety takim nie dysponuję i pojawił się temat malowania impregnatem w warunkach znacznie odbiegających od zaleceń producenta. Chodzi o impregnat powłokotwórczy Sadolin - producent zaleca bodajże ponad 10 stopni, ja mam w garażu w okolicach -2 - 0 aktualnie. Impregnat jest ftalowy i się nie scina na takim mrozie. Działał ktos może w ten sposób i zauważył negatywne konsekwencje takiego malowania? Materiał maluję najpierw bezbarwnym, technicznym impregnatem tytan bo jest jak woda i wsiąka, więc jest generalnie cos głębiej wnika (to mogłem przesuszyć w domu bo jest bezwonne). Nie chciałbym żeby jakies padło się z tego zrobiło bo to sporo pracy (chodzi o drewnianą bramę i furtki) - może ktos ma jakies doswiadczenie z taką sytuacją?

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Malowanie zimą
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Stycznia 2016, 08:46:30 czas Polski »
Zapewne sadolin bedzie gęsty, co z kolei moze wpłynąć na jego przyczepność. Dodatkowo bedzie go trudniej rozprowadzić  ładniej no i nie wiadomo czy bedzie sechł.
Ja kiedys malowalem farbą wodną szklo. W normalnych warunkach farba schni w godzinę.  Ponieważ było zbyt  chłodno  to musiałem urzyc wentylatora aby zwiększyć przepływ powietrza i wspomóc odprowadzanie wilgoci z.farby.
Odradzam malowanie w takich jak.masz warunkach. Chyba ze mozesz nagrzać.

Sent from my SM-G928F using Tapatalk


Offline Nol

Odp: Malowanie zimą
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Stycznia 2016, 10:38:21 czas Polski »
Jeśli tylko w garażu jest prąd, to polecam dmuchawę z nagrzewnicą - do kupienia w marketach budowlanych za relatywnie niewielkie pieniądze. Oczywiście trzeba zapewnić brak nadmuchu kurzu lub wyłączyć dmuchawę na czas malowania i wstępnego schnięcia. W niskich temperaturach nie polecam się za to zabierać.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Malowanie zimą
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Stycznia 2016, 11:09:23 czas Polski »
Raczej powinno być dobrze , choc nie wiem jak pod względem chemicznym wpłynie na preparat ,ja bym  malował jak trzeba. farbę podgrzej trochę w kąpieli wodnej .
 Będzie wszystko dłużej wysychać, jak jest zimno.

Offline Nol

Odp: Malowanie zimą
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Stycznia 2016, 21:11:19 czas Polski »
To zależy czym będzie malował. W listopadzie musiałem pomalować przedmiot w garażu w temperaturze ok. 5 C, akurat był to spray o strukturze metalicznej i skończyło się fiaskiem - niektóre lakiery źle się rozlewają po powierzchni w niskich temperaturach, powłoki mogą tracić "ciągłość " przy wysychaniu... Wtedy sam czas schnięcia to najmniejszy problem. Musi spróbować - pytanie czy wartość pracy/przedmiotu przed malowaniem nie jest zbyt duża, by ryzykować...

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Malowanie zimą
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Stycznia 2016, 21:34:35 czas Polski »
. Chodzi o impregnat powłokotwórczy Sadolin

Nol- wiadomo czym

Offline Marek123

Odp: Malowanie zimą
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Stycznia 2016, 08:56:08 czas Polski »
 pomalowac to już pomalowałem, teraz miałem okazję przyjrzeć się w szczegółach jak to wygląda bo zdaje się wyschło, no i nie wygląda źle - ale dla informacji - żeby uniknąć własnie niewłasciwej konsystencji impregnatu to stał w normalnych temperaturach domowych tak że miał koło tych 20 stopni. Schło długo powłoka wygląda ładnie, zobaczymy jak zniesie czas. Jak chodzi o dmuchawę to obawiam się że jednak zapyliło by deko pomieszczenie bo wszystko robię w jednym, myslałem o takim piecyku na butlę z gazem, dmuchawę może faktycznie zobaczę gdzies w sklepie czy to mocno dmucha, bo piecyk i butla to już sporo kasy,

Dzięki za pomoc, jakby cos to jednak wyszło nie tak dam znać ku przestrodze...

Offline skoop

Odp: Malowanie zimą
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Lutego 2016, 21:38:26 czas Polski »
Lepiej w niskiej temperaturze niż w czasie upałów, przynajmniej ja tak uważam, tak stosowałem vidaron i było okej. Może któryś z kolegów ma inne zdanie, ale moim zdaniem w wysokiej temperaturze malowanie jest mniej skuteczne, podobnie zresztą jak z farbami ściennymi.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Malowanie zimą
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Lutego 2016, 21:58:01 czas Polski »
stosowałem vidaron i było okej. Może któryś z kolegów ma inne zdanie,

Mam inne , bo mi słabo schło w zimnym, a w cieple  dobrze