14 Czerwca 2026, 06:10:12 czas Polski

Autor Wątek: Stół do kombajnu  (Przeczytany 4034 razy)

Offline grzechu83

Stół do kombajnu
« dnia: 18 Stycznia 2016, 10:14:45 czas Polski »
Po wielu zagospodarowanych sobotach w końcu udało się ukończyć projekt. Pomysłem zostałem zainspirowany przez kolegę Przemcia, który popełnił podobne rozwiązanie dla urządzenia wielofunkcyjnego. Cała konstrukcja została oparta o to, co miałem: rama głównego blatu z profili 40x40, a cała reszta z profili 20x20 (łączonych głównie w pary), których mam spory zapas.
Do regulacji wysokości cięcia wykorzystany został stary lewarek samochodowy. Maszyna położona jest na ramce, która z jednej strony ma zawias nierdzewny, a z drugiej przyspawany płaskownik
z łożyskiem, które oparte jest na lewarku. Do ramki przyspawane są też małe kątowniki, które służą jako ograniczniki dla stopek maszyny. Dzięki temu po wyjęciu i włożeniu maszyny, zawsze
jest ona na tym samym miejscu.
Blat dodatkowy jest składany na zawiasach nierdzewnych, podobnie, jak jego nogi. Na blaty użyłem płyty MFP 18mm (wiem - lepsza byłaby sklejka). Maszyna wystaje ok 5mm ponad ramę blatu, żeby można było wygodnie korzystać z wyrówniarki/grubościówki. Blat główny podzielony jest na dwa (teraz wiem, że był to zły pomysł). Przez to "wystawienie" musiałem wyfrezować sporą część blatów. Tu też pojawił się problem, bo nie zauważyłem, że zaczął wysuwać mi się frez i centralnie przez środek, w poprzek wyfrezowałem Rów Mariański. Żeby to jakoś wzmocnić, potem poszerzyłem trochę tą dziurę, dorobiłem i wkleiłem listewkę.
Culaga została zrobiona z profilu nierdzewnego 40x80, a jej kątownik i końcówka zostały podklejone taśmą teflonową 2,5mm.
Ze względu na to, że za "stolarnie" robi garaż, stół jest wyposażony w kółka, dzięki czemu mogę go odstawiać "pod ścianę" i wyjeżdżać tam, gdzie potrzebuję.

Całość spawania została wykonana przez zawodowego spawacza, którego mam przyjemność nazywać się synem. :) Ja niestety dopiero uczę się spawać i nie chciałem testować umiejętności na czymś
takim.

Wymiary:
Stół główny: 985x800
Stół dodatkowy 985x600
Wysokość: (nie pamiętam dokładnie) ok 950
Maksymalna wysokość cięcia: 80

Koszty: ok 70zł za płytę z pocięciem :)

Planuję dorobić jeszcze parę przystawek; chcę wyfrezować rowki w blatach i wstawić do środka profile aluminiowe, po których będą ślizgać się prowadnice. Na początek chyba zrobią długie, węższe sanki do dłuższych elementów, oparte o blat "główny" i dodatkowy, zakończone tuż przy pile (brak ukośnicy i piły ręcznej, a potrzeby przecinania takich elementów są).



Offline Przemcio

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Stycznia 2016, 10:57:12 czas Polski »
Brawo Ty :)
Super. Bardzo ciesze się ze Cie zainspirowałem. :)

Teraz z perspektywy czasu proponuje ci żebyś na wierzch przykręcił (nie przykleił) cienka nawet 3-5mm sklejkę z warstwa poślizgową :)
Ja miałem hdf i widać szybko na nim znak czasu. Na stole montażowym miałem w tym samym czasie przykręcany hdf i bez problemu idzie go wymienić.

Na pile bede musiał trochę zebrać szlifierka lub splanować frezarka.

Płyta MFP niby wodoodporna wiec w sumie może nie będzie tak źle.

Moja teraz jest już obudowana dookoła zrobione są drzwiczki z przodu a w środku skosy co by wióry spadały na dół wprost do wiaderka.

Niestety nie mam przy sobie zdjeć bo chciałem zrobić update tematu :(


Kolejna sprawa to rób dłuższe płytki zeroclearance to przy chowaniu klin od Piły śmiało Ci będzie się chować w blacie.

Jak mi coś przyjdzie do głowy to nie omieszkam Ci napisać :)



akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Stycznia 2016, 11:01:41 czas Polski »
Szkoda ze zdjęcia na obcym serwerze

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline grzechu83

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Stycznia 2016, 14:11:22 czas Polski »
Przemcio, myślałem już, żeby dać jakąś wierzchnią warstwę, ale chyba jednak pozwolę się wykazać płycie mfp, na którą postawiłem - jak się zajedzie, to zrobię może ze sklejki.
Co do płytek zeroclearence, to chyba nie widzę sensu używania ich u siebie - regulacji kąta pochylenia piły i tak nie mam, więc wycięcie w blacie powinno wystarczyć. Klin wykorzystałem oryginalny z maszyny, montowany na 2 nakrętki, więc bez problemu wystarczy je zluzować i wychodzi.
Jeśli coś Ci jeszcze przyjdzie do głowy - daj znać.

A co do zdjęć, to nie miałem na szybko czym ich pozmniejszać, więc jest obcy serwer.

Offline Przemcio

Stół do kombajnu
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Stycznia 2016, 14:47:19 czas Polski »
No chyba ze tak :) ja do swojej mam kilka różnych tarcz oraz frezów a także głowice frezującą z wymiennymi płytkami wiec płytki zeroclearance są konieczne. Pomimo iż nie używam pochylania. 

Jeśli będziesz używać tylko jednej tarczy to fakt nie potrzeba.

Offline Arek15

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #5 dnia: 18 Stycznia 2016, 15:23:37 czas Polski »
najfajniejsze jakie widziałem wykorzystanie podnośnika od kredensu :)

Offline grzechu83

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Stycznia 2016, 17:50:50 czas Polski »
Dość długo myślałem o jaki kredens chodzi, aż w końcu mnie olśniło - to chyba powinno być "od kredensa" :)

Offline grzechu83

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Stycznia 2016, 09:28:30 czas Polski »
Mały update. Nie miałem za dużo czasu w sobotę i udało się zrobić tylko tyle. Wyfrezowałem rowki w blacie i wmontowałem profile alaminiowe. Wózek będzie miał ok 40cm długości, więc rowki nie są frezowane do końca - wystarczą na przecięcie materiału, a jest też automatyczny ogranicznik przesuwu.
Dorobiłem też prowadnice do wózka i rozciąłem płytę (MFP, a jakże) na podstawę i "uchwyty" wózka. Wydaje mi się, że podstawa 18mm to chyba przesada, ale nie mam za bardzo z czego innego tego zrobić.

Offline Przemcio

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Stycznia 2016, 11:15:37 czas Polski »
No i super.

18mm to fakt trochę gruba. A nie lepiej kupić kawałek sklejki 6mm lub coś podobnego. Dużo tego nie będzie wiec nie zbankrutujesz ;)

Offline grzechu83

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Stycznia 2016, 11:20:15 czas Polski »
A 6 to znowu nie za cienkie? Nie będzie to pływać? Myślałem bardziej o 10-12.

Offline Przemcio

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Stycznia 2016, 12:22:42 czas Polski »
Co ma pływać. Ja mam z HDF 7mm. Z przodu i z tyłu są ścianki z sklejki 18mm. Nic się nie wygina i nic nie pływa. Stół masz równy. A przekosić sklejke po przekątnej nie jest tak łatwo. 40cm to nie jest wielka powierzchnia. Zakładam ze od góry i tak będziesz przykręcać belki z przodu i z tylu. Dojdą szyny pod spodem. Sprawdź. W ostateczności zrobisz grubsze.

Ale ten dodatkowy ponad 1cm wystającej tarczy to czasem zbawienie :)

Offline def

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Stycznia 2016, 21:54:05 czas Polski »
Pragnę zauważyć, że wykonanie konstrukcji nośnej do "kombajnu" można wykonać w wersji wolnej od ograniczeń. Rozpoczęta przez Panów konstrukcja niestety posiada pewne ograniczenia. Są to: a) kombajn opuszczany pod blat traci poziom, a mógłby (ciągle zachowując poziom) na potrzebę wiercenia podnosić się powyżej blatu i pozwolić na wykorzystanie go (blatu) do wygodnego położenia długich elementów mających być nawiercanymi. b) można by podnosić kombajn do wysokości opuszczanego blatu podawczego równiarki, czyli podawanie materiału do strugania mogłoby wspomagane podporą o stałej wysokości. c) frezowanie również mogłoby odbywać się dużo wygodniej niż w oparciu o fabryczne parametry. Jak to zrobić? Posłużę się przykładem działania "blatu podawczego" równiarki. Amatorsko najczęściej wykonuje się go na czterech mimośrodach, czyli identycznych pod każdym względem czterech płaskowniczkach (markach). Każde pchanie takiego blatu unosi go do góry i jak wiemy, zachowuje poziom bez luzów. Jeśli blat posiada kształt "C"- ownika (bryły prostopadłościanu) to zapewniam Was, że zachowuje też pion. Należy zatem zastosować idealnie do siebie podobne dość długie płaskowniki (przedłużone marki) i zamocować je nie poziomo ale na wybranej parze nóg konstrukcji nośnej i pionowej konfiguracji panelu podstawy kombajnu.Skok takich mimośrodów wynosić może potrzebnych 300mm i więcej milimetrów. Rysunek tej propozycji jest tu: http://forum.domidrewno.pl/wasze-propozycje/maszyny-stolarskie/15/. Lewarek proponuję odwrócić i odsłonić przekładnię kątową-zębatą a to pozwoli blaszką na suwaku lub blaszką na osi osi blokować zębatkę na ustawionej wysokości.
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2016, 22:02:10 czas Polski wysłana przez def »

Offline Przemcio

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Stycznia 2016, 22:58:21 czas Polski »
I tak i nie :)

Wszystko zależy jakie funkcjonalności dla kogo są ważne. Nie wiem jak w tej maszynie ale w mojej w moim temacie celowo pominąłem frezarkę oraz wiertarkę bo nie potrzebuje takiej :)
Ba nawet celowo pominąłem pochylanie maszyny z tego samego względu.

Każdy robi SAMY pod swoje potrzeby. W swoim rozważałem również ten sposób podnoszenia poprzez mimośrodem ale wybrałem zawias :)

Podnoszenie piły poprzez mimośrody przesuwa automatycznie piłę w przód i w tył  przy podnoszeniu i opuszczaniu. 
Wiec automatycznie stół musi być większy - a u mnie 80 cm był max wymiarem który chciałem osiągnąć.

Ja ze swojej maszyny jestem zadowolony. Wszystkie założone cele spełnia w 100%.


Cóż ale to nie temat o mojej maszynie wiec nie bede jej zachwalał :)

Offline grzechu83

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Stycznia 2016, 09:33:45 czas Polski »
@def, trudno się z Tobą nie zgodzić - wszystko można było zrobić lepiej, dokładniej a już na pewno inaczej.
Z punktem a. zgadzam się w 100%-ach. Jednak wprowadzenie takiej konstrukcji spowodowałoby znaczne wydłużenie czasu realizacji, który i tak w kilku(nasto) stopniowym mrozie, w nieogrzewanym garażu, był dość długi. Wiadomo, że lepiej zrobić coś dłużej, ale porządniej, tyle tylko, że na moje amatorskie potrzeby (choć słowo "amatorskie" nie bardzo pasuje, w odniesieniu do innych "amatorów", którzy wyczyniają tu cuda... jest coś niżej, niż amator? hobbysta? weekendowy operator piły?) zrealizowane rozwiązanie jest wystarczające.
Punktu b. za bardzo nie rozumiem. Kombajn w pozycji nominalnej, po zdjęciu blatu lewego, umożliwia wygodne korzystanie z wyrówniarki, czy grubościówki, bo blaty kombajnu wystają ok 4-5mm ponad ramę stołu.
Punkt c. Tutaj również trudno nie przyznać Ci racji, jednak ponownie - dla mnie byłby to przerost formy nad treścią. Z wiertarki poziomej mogę wygodnie (w miarę) korzystać po odkręceniu prawego blatu.
Tak jak napisał Przemcio, wszystko zależy od potrzeb... i możliwości też.
Ale dzięki za komentarz i punkt widzenia - każdy jest cenny.

Offline grzechu83

Odp: Stół do kombajnu
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Lutego 2016, 09:12:12 czas Polski »
Znowu mały update. Czasu ciągle mi brak, ale zawsze coś próbuję dłubać. W końcu skończyłem wózek.