24 Kwietnia 2026, 05:26:39 czas Polski

Autor Wątek: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu  (Przeczytany 4729 razy)

Offline Przemcio

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #15 dnia: 21 Stycznia 2016, 23:17:33 czas Polski »

To moze z drugiej strony. Wazna zasada jest taka, ze kamera musi "widziec" inna kamere a czyjniki musza miec miejsca wspolne. Na przypadkowych zlodziejaszkow dziala juz prewencyjnie jesli tez widza, ze obiekt monitorowany. Ale tez nie meganachalnie zeby nie pomysleli, ze cuda tam trzymasz.
Dodatkowo wymysl sobie jakas firme super ochroniarska, druknij logo z napisem i masz niby obiekt objety nadzorem patrolu interwencyjnego.

Nie traktujcie wszystkich złodziejaszków jako debili. Zreszta nie trzeba być złodziejaszkiem żeby wiedzieć czy jest taka firma ochroniarska w danym rejonie czy nie. Wiec wydrukowanie wyimaginowanej plakietki zamiast odstraszyć to przyciągnie chętnych sprawdzenia czy jest taka firma i po ilu dniach pojawi się grupa interwencyjna.

Generalnie najlepiej jest jak alarm nie rzuca się w oczy za mocno. Im więcej czujek kamer itd tym wieksze wrażenie ze jest co chronić wiec jest co kraść.

Grupa interwencyjna i monitoring to nie jest jakiś kosmiczny koszt w miesiącu a jednak jakby nie było to skuteczny sposób. Ale żeby był skuteczny to musi to być dobra firma i posiadać sporo obiektów w okolicy. Jest wtedy duże prawdopodobieństwo ze w pobliżu znajdzie się jakiś patrol interwencyjny. Jest jedna durna firma w wielu regionach   naszego kraju ktora sie nazywa Solid :) wabia niskimi stawkami i super ochrona a w rzeczywistości maja jeden samochód z patrolem interwencyjnym na teren o promieniu 50 km :) dojazd do wezwania trwa wieczność o ile wogole dojada :( wiec jak wybierać firmę to ciut droższa ale skuteczniejsza ale najpierw trzeba zrobić rozpoznanie nie ze względu na cenę a na skuteczność.

Offline SpecPiotr

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Stycznia 2016, 23:21:43 czas Polski »
Z ta plakietka to wlasnie Przemcio mialem na mysle takich zlodziejaszkow-debili co to na flaszke zbieraja. Nie znam okolicy, nie wiem jakie bandy grasuja wiec probuje wszystkich ewentualnosci na odstraszenie jesli nie dysponuje sie budzetem za wysokim.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Przemcio

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Stycznia 2016, 23:37:49 czas Polski »
Jeśli juz zaczynasz myśleć o alarmie to musi on być sprawny i skuteczny. Niestety założenie alarmu często wiąże się z chęcią sprawdzenia alarmu i tego czego one chronią nie tylko przez hołote, żulków i drobnych złodziejaszków bo czasem nawet sąsiadów. Jeśli wyjdzie obronna ręką z pierwszych potyczek często później jest spokój.

Offline Arek15

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #18 dnia: 21 Stycznia 2016, 23:38:23 czas Polski »
miałem do czynienia z sytemem swan view- system kamer, i apka na smartfona i masz podlgląd 24/h, nagrywanie zależne od wielkości dysku- ja operuje materiałem na 2 tygodnie wstecz- jakośc obrazu zależy od kamery- możesz cuda na tym robić , kamery obrotowe, widzące w nocy  itd- fajna rzecz, wada- zasilanie musi być non stop, no podpinka pod neta- sobie do domu chyba sprawię- można dostać od 200 funtów- dvr i 2 kamery

Offline Przemcio

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Stycznia 2016, 23:41:58 czas Polski »
Tylko ze sam taki system kamer jest bez sensu. Nie będziesz siedział i patrzył się non stop w ekran czy ktoś czegos nie kombinuje. Podglad sporadycznie sie przydaje. Ale jako główne zabezpieczenie niestety nie jest wystarczające.

Offline Rico

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Stycznia 2016, 08:32:36 czas Polski »
Jestem właśnie na etapie budowy domu i budynku gospodarczego ( stan zamknięty tynki i instalacje). Alarm założyłem na etapie robienia instalacji elektrycznej, czujniki ruchu w każdym pomieszczeniu plus wyjścia na kamery na zewnątrz budynków. Alarm odpalam z telefonu , nie zostawiłem tzw opóźnienia pozwalającego na wejście do budynku i wyłączenie instalacji na manipulatorze. System wyje, świeci i dzwoni na komórkę, mam nadzieję że samo jego istnienie odstraszy drobnych złodziejaszków a fachowcom nie zechce się kraść maszyn i narzędzi. Zobaczymy.

Offline daednu72

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Sierpnia 2016, 14:50:46 czas Polski »
Ja jestem bardzo zadowolony z systemu jednego klucza. Zamawiałem go przez dobre-zamki. Naprawdę się sprawdza i ułatwia życie.

kerry

  • Gość
Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #22 dnia: 03 Sierpnia 2016, 14:55:38 czas Polski »
Spamerek?

Offline Gre

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #23 dnia: 03 Sierpnia 2016, 22:43:04 czas Polski »
A może jeśli jest możliwość zainwestować w dobre kraty na drzwi i okna plus czujnik ruchu pir.

Offline abyss

Odp: Zabezpieczenia alarmy w warsztacie domu
« Odpowiedź #24 dnia: 07 Października 2016, 23:11:40 czas Polski »
Kupowałem na aliexpress tanie kamery IP. Tanie to znaczy już od mniej niż 15€ z dostawą (bez zasilacza, praktycznie wszystkie z takich tanich to 12V. Do tego nagrywarka NVR 8 kanałowa (~30€) i stary dysk USB, musisz mieć router albo switch żeby je pospinać, zasilacze (albo 1 większy), kabel. Jeżeli potrafisz, albo masz kogoś kto ci to skonfiguruje - to działa jako rejestracja i podgląd. O funkcjonalnościach dodatkowych onvif jeżeli kupujesz najtańsze - zapomnij. Nie działają, jak powinny. Podgląd bezpośrednio przez kompa to koszmar konfiguracji i problemów (sterowniki, system, kompatybilność i milion innych). Lepiej NVR. Zaleta systemu taka - że za całość złożoną z kilku i rejestratora zapłacisz dużo mniej, niż za jedną przyzwoitą kamerę. Same kamery "widać" w nocy i w ciemności - ich oświetlacze świecą leciutko na czerwono. W zupełnej ciemności osoba z 3-4m zwrócona twarzą do kamery jest bardzo dobrze rozpoznawalna. Stojąc obok kamery ledwo byś rozpoznał, że ktoś tam jest. Natomiast - są wolne. Jeżeli ktoś się "kręci" bardzo szybko - obraz się rozmazuje, klatki giną. Taka uroda taniochy. Podstawowa wada - NIE informują, że coś w danym momencie się dzieje. Gdyby onvif działał w nich prawidłowo - to częściowo tak. Ale zwykle w najtańszych albo się nie uruchamia, albo generuje masowo błędne alarmy. Trochę lepsze kamery (~100-300€) potrafią działać z onvif, ale trzeba trafić na "kompatybilne" modele i nie koniecznie jednego producenta zagrają ze sobą. Tyle moich skromnych doświadczeń.