02 Maja 2026, 21:15:31 czas Polski

Autor Wątek: Schody dywanowe sosna  (Przeczytany 10903 razy)

Offline estol

Schody dywanowe sosna
« dnia: 21 Stycznia 2016, 22:39:54 czas Polski »
Witam.
Mam problem.
Znajoma której niedawno zrobiłem schody dywanowe uważa że taka konstrukcja jak na szkicu poglądowym jest wadliwa.
Według mojej oceny takie połączenie powinno wytrzymać. Schody dywanowe o grubości 40mm "na beton". Robiłem te schody po raz pierwszy.
Mam pytanie do fachowców na forum czy taka konstrukcja na pewno jest wadliwa?
Pozdrawiam wszystkich.

Offline estol

Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Stycznia 2016, 23:19:02 czas Polski »
Przesyłam skan.

Offline Rizer

Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Stycznia 2016, 00:28:40 czas Polski »
Jak są to schody na beton, czyli same stopnie to jest dobrze. Mogło by być wadliwe gdybyś zamiast wkręta dał gwóźdź.
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Stycznia 2016, 01:04:43 czas Polski »
Jest dobrze.

Offline estol

Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Stycznia 2016, 09:30:12 czas Polski »
Też tak myślę. Ciekawe co powie biegły sądowy, ponieważ klientka zamierza skierować sprawę do sądu. Ciekawy jestem ile jest stolarzy na tym forum którym znajomi wbili nóż w plecy???

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Stycznia 2016, 09:33:40 czas Polski »
Jeśli to Sosna to koszt Nie był bardzo wysoki. Czy schody się psują, że sprawa idzie do sądu?

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Stycznia 2016, 09:41:23 czas Polski »
A jak ona się zorientowała że jest to zrobione w ten sposób?
Patrzyła ci na ręce?

Offline robson

Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Stycznia 2016, 09:58:49 czas Polski »
Połączenie stopnicy z podstopnicą( na dole) prawidłowe ,
czy noski stopnicy wystają nad stopnicę ?

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Stycznia 2016, 10:13:44 czas Polski »
No właśnie. No  i jak się umówiłeś z nią? Cy wyrażnie ustaliłeś z nią jak to ma byc wykonane? noski powinny być, chyba że klient sobie życzy inaczej.
Tego typu sytuacje są niestety częścią naszego zawodu. Osobiście saram się nie pracować dla znajomych a i znajomi starają się unikać takich próśb.
Z obu stron mogą być niezadowolone, a niezręcznie jest zwracać uwagę. Wiele przyjaźni się rozpadło z tego powodu.
Byłem w podobnej sytuacji kilka razy i z doświadczenia ci powiem. Nie warto iść na noże.
Całe szczęście w nieszczęściu że to niedrogi materiał.
Na papierze podpisz z nią jak ma być zrobione, zerwij stary materiał i połóż nowy, albo oddaj pieniądze i zdejmij to co zrobiłeś.
Nie zarobisz, ale będziesz miał spokój, a zdrowia szkoda. Chyba że robiłeś to nieodpłatnie.
A ciekawe swoją drogą dlaczego nie było interwencji inwestora w trakcie prac.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Stycznia 2016, 10:34:02 czas Polski »

przy tzw. dywanach nie robi się nosków

Musisz kolego opisać nam jak na spowiedzi o  wszystkich  ustaleniach z inwestorem , jakie były rozmowy , czy jest coś na piśmie , szkice itp.Jak wyglądał montaż itp

Offline robson

Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Stycznia 2016, 11:26:08 czas Polski »
Jeśli chodzi o dywanowe to rzeczywiście tak jak pisze Tomek nie mają  tzw. nosków ,
niektórzy stolarze układają tego typu schody z wcześniej przygotowanych sklejonych elementów
tzn.do stopnicy na wystającej krawędzi poza stopnie od dołu jest
 przyklejona podstopnica i wtedy opiera się na  (niższej) stopnicy
 a nie wchodzi za nią
uff.. być może o to chodzi tej klientce ?   

Offline Andreas

Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Stycznia 2016, 13:31:39 czas Polski »
Aż się zaciekawiłem tematem , i wrzuciłem w wyszukiwarkę schody dywanowe . Przeglądając różne realizacje widać że wykonane są tak jak klientka twierdzi . Może ma rację ? i nie chodzi mi o wbijanie noża w plecy .

Andrzej

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Stycznia 2016, 13:41:13 czas Polski »
Jeśli chodzi o konstrukcję schodów dywanowych na betonie, to biorąc pod uwagę wytrzymałość nie ma znaczenia jak są one skonstruowane. Jeśli jednak jest widoczna krawędż boczna stopni i podstopnic to patrząc na to pod względem eststyki to ładniej wygląda według opcji preferowanej przez klientkę.

Ja chyba też miałbym obiekcje, ale najważniejsze jest ustalić na początku z klientem różne opcje.

Klo

  • Gość
Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Stycznia 2016, 17:23:50 czas Polski »
Znajoma której niedawno zrobiłem schody dywanowe uważa że taka konstrukcja jak na szkicu poglądowym jest wadliwa.
A jaka wg niej jest prawidłowa?

Offline estol

Odp: Schody dywanowe sosna
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Stycznia 2016, 22:24:53 czas Polski »
Witam ponownie.
Według klientki właśnie podstopnica ma być oparta na niższym stopniu, bo według jej oceny w mojej wersji powstanie tam szczelina. To nie jest kwestia estetyki tylko "wadliwej konstrukcji" ze względu na to że może powstać tam (kiedyś) szczelina. A w wersji nakładanej na stopień nie może powstać szczelina?
Była to znajoma więc nie spisywałem żadnej umowy, wysłała mi tylko zdjęcie, że chce takie schody w takim samym kolorze. I to wszystko. Przyjechałem montować schody to stwierdziła że ona resztę roboty sama zrobi, sama to sobie zamontuje i mam jej to wszystko zostawić. Tak też zrobiłem. Teraz otrzymałem od jej prawnika list iż mam 7 dni na odbiór schodów i zwrot 4000 tyś zł choć ona dała mi zaliczkę 500 zł.Oczywiście to co zeznała prawnikowi to tylko kłamstwa i oszczerstwa. Mam świadomość że nasze kochane prawo jest bardziej po stronie konsumenta i  że jeżeli sprawa faktycznie trafi do sądu to będę musiał pokryć wszystkie koszty. :'(
Straszy mnie jej prawnik na dodatek kontrolą ze skarbówki ze względu na to że nie dałem jej rachunku. Jestem na ryczałcie i rachunek mogę wystawić na żądanie klienta. Dzwoniłem, pytałem, Wiem że jeżeli klient sobie rachunku nie zażyczy to nie muszę go wystawiać. Co to za prawnik jak na prawie się nie zna? To chyba też jest błąd w sztuce???
Byłem teraz (po 3 tygodniach) zobaczyć tą wadliwą konstrukcję i wyjaśnić sprawę. Schody oczywiście dalej nie zamontowane, prawdopodobnie trzymane w zimnym garażu, ogólnie zniszczone. Kobieta wyskoczyła na mnie z otwartą gębą, pierwszy raz w życiu zobaczyłem twarz diabła. Tego nie można opowiedzieć.
Pozdro.