Nie no jasne, że tak, ale trzeba tak robić by zarobić. Skoro Wam taka stolarka pasuje to róbcie ją jak najdłużej, ja jednak staram się ze wszystkich sił odciąć od balustrad czy altanek, ale one i tak wracają jak bumerang bo są dobrze zrobione i ludziom się podobają

Staram się roboty nie odmawiać, zresztą sami widzicie, że z jednej strony ogrodówkę robię, balustrady, a z drugiej kuchnie i szafy (dzisiaj właśnie robiłem, wkrótce fotki) i ja się pytam się jak tu się w czymś wyspecjalizować?

Mam problem z tym na każdym kroku choćby z zakupem głupiej zagłębiarki, do jednego TS55 do innego TS75, co tu wybrać, wymyślić?.... Ale ważne, że robota jest i się komuś podoba i mnie się ta robota w sumie też podoba