Nie odwiedzałem forum grubo ponad rok, co wynikało z braku czasu. Zrobienie fotela widocznego na zdjęciach poniżej zajęło mi ok. 6 mies. Wykonany z Sapelli, zabezpieczony olejem.
Fotel zrobiony na podstawie zdjęć różnych foteli bujanych. Projekt zrobiłem od zera w Sketchup. Z suchego Sapelli ręcznie powycinałem najpierw elementy boków. Najwięcej trudności było z wycięciem elementów które mają przypominać łabędzią szyję. Czy przypominają - oceńcie sami.

Po sklejeniu boków, przyszedł czas na elementy pomiędzy bokami. Posklejane deski i odpowiednio zestrugane aby np. przód ładnie wyglądał i pasował do wybrzuszeń z przodu. Płozy zrobiłem z razem sklejonych na kopycie listew. Kopyto zrobiłem ze starych płoz od konika bujanego dla dzieci. Gdybym robił fotel jeszcze raz, kopyto zrobiłbym inne, z większym łukiem. Mnóstwo czasu spędziłem nad szlifowaniem i zaokrąglaniem krawędzi, jednak wszystko po jakimś czasie da się osiągnąć. Na koniec poszedł olej I wosk.
Tapicerkę zrobiłem z: pasów tapicerskich, sprężyn, juty, trawy morskiej, owaty, starego prześcieradła (służącego tylko jako element trzymający owatę) i materiału tapicerskiego obiciowego.
Pasy przymocowałem zszywkami, następnie przyszyłem sprężyny a je od góry związałem nadając kształt siedzisku. Następnie przyczepiłem jutę, na to trawę morską, a na to znów jutę. Powinienem użyć prześcieradła tuż na sprężyny ponieważ teraz ciągle pachnie trawa morska gdy się siedzi w pobliżu fotela, chociaż kto wie ile by to zmieniło... Następnie zszyłem wszystko od góry, aby nic się zbytnio nie przemieszczało. Dalej, owata, prześcieradło i materiał obiciowy.
Oparcie zrobiłem podobnie. Pasy, prześcieradło, trawa morska, juta, owata, prześcieradło, materiał obiciowy.
Na koniec brzegi ozdobiłem taśmą ozdobną, wyglądającą jakby to był gwóźdź przy gwoździu, jednak gwóźdź jest co piąty łebek.