Witam,
Temat do działu SAM'ów i wyrzynarek, jeżeli źle umieściłem to proszę o przeniesienie.
Będę potrzebował pociąć sklejkę (10-12mm grubą) na kawałki typu 300x300, 300x30 itp. Potrzebuję to zrobić w miarę równo i estetycznie, a że najlepszym narzędziem do tego jakie mam jest wyrzynarka postanowiłem zrobić do niej prowadnicę. Są gotowe do kupienia ale koszt np z Boscha to ok 300 zł, ta która zrobiłem nie kosztowała mnie praktycznie nic (wszystkie kawałki to resztki, które miałem).
Prowadnica składa się z podstawy (sklejka 16mm) na "nóżkach" z kantówki 50x70 mm, na to jest nakładana sama prowadnica ze sklejki 10mm. Prowadnica ma dokręconą poprzeczkę z jednej strony pod kątem prostym (można jej używać oczywiście bez podstawy).
Samo cięcie jak dla mnie jest bardzo dobre, dużo prostsze niż z ręki, a też praktycznie nie ma wyrwań. Dokładność dla mnie też jest zadowalająca, wycinając np kwadrat, dosuwam tylko na podstawie do samej góry. Dokładność rzędu dziesiątych mm, czy nawet 1 mm jest wystarczająca. Planuje jeszcze zamontować coś w rodzaju zderzaka, żeby ustawić wymiar i tylko dosuwać przy kolejnym cięciu (jak będę potrzebował wyciąć kilka takich samych elementów). Myślę że w podstawie od spodu dam nakrętkę z pazurkami, i motylkiem od góry coś będzie można przykręcić. Jakieś inne usprawnienia pewnie wyjdą w trakcie.
Taka prowadnica to nic szczególnego, ale prawie nic nie kosztuje, zrobić można w jeden wieczór a może usprawnić trochę pracę i dać lepszą dokładność.
Poniżej kilka zdjęć: