19 Kwietnia 2026, 06:51:35 czas Polski

Autor Wątek: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.  (Przeczytany 464021 razy)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1170 dnia: 26 Września 2015, 20:26:06 czas Polski »
Znałem odpowiedzi na pytania konkursowe i nie mogłem odpowiedzieć :-( znacie nen bul ? To znaczy ból? :-(

wysłane przy użyciu tapatalk


kozio

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1171 dnia: 26 Września 2015, 20:50:09 czas Polski »
Ta....    kiedyś mi się śniło że mnie gonią i nie mogłem uciec...

Offline Morświn

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1172 dnia: 26 Września 2015, 23:03:59 czas Polski »
Gorzej jak nie w snie cie gonia a ty uciec nie mozesz:D

Czat smigal dobrze ale jak pojawily sie nagrody nie dalo sie juz czytac::)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1173 dnia: 26 Września 2015, 23:07:20 czas Polski »
Widocznie miałem problemy techniczne z aplikacją yt na telefonie..... A szkoda bo czekałem na lajfa.  Swoją drogą nowy kanał Jarka robi robotę :-) pozdrawiam

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline Rizer

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1174 dnia: 27 Września 2015, 09:43:24 czas Polski »
Ja też wyczekiwałem lajwa ale przegapiłem :p

Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2

,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Wojtek Ś

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1175 dnia: 27 Września 2015, 11:11:03 czas Polski »
To było najlepsze ze jak lidka z jarkiem zaczeli rozdawac nagrody to normalnie sie wszystko zagotowało :)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1176 dnia: 27 Września 2015, 13:55:36 czas Polski »
A w sumie co wygrałem?
Bo akurat jak mówili o nagrodach to miałem akcje dziecko w domu i nie było mnie przy kompie

Offline Wojtek Ś

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1177 dnia: 27 Września 2015, 16:26:26 czas Polski »
Przemek najpierw dziecko w pokoju a później wycieczka po domu ;) Wygrałeś pewnie nowe słuchawki z mikrofonem żeby od początku było Cie słychać :D
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1178 dnia: 27 Września 2015, 18:13:41 czas Polski »
pierwszy raz używałem hangouta i do tego przez telefon a to trzeba było pomazać po ekranie i kliknąc ikonkę mikrofonu

Offline MIEZIOlu

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1179 dnia: 27 Września 2015, 19:36:34 czas Polski »
Korzystając z tego tematu mam Panie i Panowie pytanie dotyczące zdobywania materiału dla nie-stolarzy zawodowych, tylko dla amatorów... Pan Jarek nawet o tym wspominał wczoraj na live i powiem, że jest to problem... Rozmawiałem też o tym z Pania Lidka i poradziła mi odwiedzać wsie i rolników aby popytać pogadać ewentualnie odkupić coś... ZAPOMNIJCIE!!! Jak bym chciał ludzi okraść... Nie potrzebuje odrazu 2 ton materiału "oczywiście wszyscy mieli drewno iglaste, nie śmiem marzyć o drewnie liściastym..." Ale nie do odkupienia... markety wiadomo tylko sosna, świerk itp - cena również powala. Proszę powiedzcie gdzie mogę kupić suche drewno w Lublinie albo okolicach, mam w planach zrobić dwa parapety w kuchni ( pomiędzy kuchnia a jadalnia służące jako podstawy pod kwiaty)  dwie obudowy na skrzynki z ziołami w kuchni i ogólnie do ćwiczenia swoich umiejętności... Staram sie powtorzyć wszystko co robi Pan Jarek na filmikach ale sosna z marketu nie we wszystkich przypadkach sie do tego nadaje...
Dłubać każdy może, ale co wydłubiesz to już od Ciebie zależy...

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1180 dnia: 27 Września 2015, 19:51:08 czas Polski »
Szukaj prywatnych tartaków w okolicy, najlepiej zapytaj w stolarniach, może powiedzą. Ja dowiedziałem się od lokalnego stolarza o takim tartaku ( 30 km ode mnie), o drugim jeszcze bliżej mnie ( 10 km) od jednego forumowiczów. W obu mogę wybrać i kupić po kilka desek jesionu, dębu, buka, sosny itp.

Offline MIEZIOlu

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1181 dnia: 27 Września 2015, 22:11:18 czas Polski »
Amigorg próbowalem w tartakach i składach drewna ale jest przymus kupna jak dla mnie zbyt jednorazowo dużej ilości ( mam garaz a w nim stolarnie) i drewno jest mokre a stolarz u ktorego bylem to policzyl mi cene taka za deske, ze nie wiedzialem czy samemu drzewa nie zasadzic, poczekac, sciac i wysuszyć zeby sie oplacalo... Moze jest tu ktos z Lublina albo okolic i chciałby sie podzielic informacja gdzie kupuje materiał? I tak ten materiał musze zawiezsc do kogos kto ma sprzet aby mi to przestrugac i wstępnie doprowadzic do uzywalnosci... :( nie spodziewalem się ze mozna miec z tym problem w obecnych czasach
Dłubać każdy może, ale co wydłubiesz to już od Ciebie zależy...

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1182 dnia: 27 Września 2015, 22:24:45 czas Polski »
...przymus kupna jak dla mnie zbyt jednorazowo dużej ilości ( mam garaz a w nim stolarnie) i drewno jest mokre a stolarz u ktorego bylem to policzyl mi cene taka za deske

Wszystko zależy od tego jakie drewno (gatunek, jakość). Różne tartaki mają różne polityki sprzedaży. Jednak... nie wierzę, żeby na żadnym z tartaków na którym byłeś, nikt nie zgodził się na sprzedaż jednej deski. Pierwszy raz gdy pojechałem na tartak, nie do końca wiedziałem nawet jak pytać, o co. Więc wytłumaczyłem pracownikowi o co chodzi, na co mi ta deska, itd. Nie było żadnego problemu z kupnem jednej (był to jesion, albo dąb). Sosna czy jodła - tutaj jedną deską to zawracanie głowy tartakom, nie da się ukryć. Ale jeśli podejdzie się do rozmowy z sensem (z sercem). Że bez tej deski to nie zrobisz czegoś, co po prostu musisz, musisz zrobić ;)
A jaką cenę podał Ci stolarz za deskę? Czy ta deska wyrosła mu na warsztacie ze ściany? Przypuszczam, że musiał pojechać na tartak, przewalić sztapel dech, załadować, złożyć na placu, następnie włożyć do suszarni, suszyć, później gdzieś składować w pomieszczeniu. Prawda jest taka, że z deskami to kupa roboty. A później właśnie najczęściej słyszy się: "A taki kawałek deseczki mi trzeba." :)
Całe sedno tkwi w rozmawianiu. Odpowiednim podejściu do rozmowy. Każdy chce zarobić, a kupując jedną deskę na tartaku – tartak prawie jakby nie zarabiał. Tak więc musisz po prostu, po ludzku przekonać daną osobę, że bierzesz tę deskę, pakujesz do samochodu, a jemu dajesz 20zł i wszyscy są happy ;)

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1183 dnia: 27 Września 2015, 22:25:34 czas Polski »
Ja myślę, że będzie coraz większy problem stolarni ubywa, płyciarni przybywa.

Offline arturs

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #1184 dnia: 27 Września 2015, 23:04:34 czas Polski »
trzeba mówić że żona dupę zawraca i truje już rok żeby zrobić półk/szafkę itp.  - to spowoduje poczucie wspólnoty i łatwiej będzie coś załatwić..