Mam silnik BMW 2,5 tds, rocznik 1999, jeden z moich trzech aut i okazuje się, że we Wrocławiu niewiele jest warsztatów które chcą coś robić. Twierdzą, że to ciężkie silniki. Konstrukcja stara, 6 cylindrów, póki co ma prawie 300 000 km i odpukać, bezawaryjnie, mam go prawie od nowości. Dlatego żal sprzedawać. Co do elektroniki, jestem nim i z takimi rzeczami sobie radze.