Ja się z tym pumeksem narazie wstrzymam
Ja się nie mogłem wstrzymać.
Miałem złamaną kość w nadgarstku, zdjąłem gips i bejcowałem, a na drugi dzień miałem iść do chirurga.
Chirurg bardzo by się zdziwił jak by znalazł bejcę palisander pod gipsem, więc nie było rady trzeba było szorować.
Nadmienię tylko, że złamana była kość łódeczkowata, która zrasta się średnio pół roku i co miesiąc trzeba skontrolować czy się zrosła.