Cześć, nazywam się Kuba, mam 30 lat. Żonaty, jeszcze bez dzieci. Zawodowo zajmuję się współpracą z jednostkami samorządu terytorialnego od strony podatków (och, jakie to ciekawe!). Jestem rodowitym poznaniakiem, ale od trzech miesięcy mieszkam w Warszawie. W wakacje mam nadzieję wprowadzić się do własnego domu.
Moja wiedza o drewnie ogranicza się do wycinki - obalanie drzew, łupanie. Sprawnie radzę sobie z maczetą, piłą łańcuchową i różnymi typami siekier. Lubię nosić drewno, układać je w drewutni i wąchać (

). Ponadto uważam, że obserwowanie procesu spalania jest jedną z najprzyjemniejszych czynności na świecie.
Moim marzeniem jest opanowanie obróbki surowca, który do tej pory zawsze się spalałęm/ Dobrego dnia!