A mnie sie w tym przypadku to wlasnie spodobalo. Gosc ewidentnie wpadl na forum o cos spytac. Nie sprzedac tylko spytac. Odwiedzil "dzial pierwszy" po czym zadal pytanie gdzie trzeba. Nie wyglada na to by chcial dluzej z nami zabawic ale bardzo konkretnie zrobil co nalezy.
Naprawde fajnie. Na swoj sposob juz goscia lubie
