Od zawsze marzyły mi się takie okiennice drewniane na działkę.
Kacperwujek, działaj więc. To naprawdę fajna sprawa, a satysfakcja z samodzielnego wykonania niepowtarzalna. Jeżeli masz trochę miejsca, to do zrobienia okiennic bardziej potrzeba pomysłowości i staranności niż bardzo skomplikowanych ani drogich narzędzi.
Widzę że masz ochotę na okiennice pełne. Te na zdjęciu są zrobione z jednej pyty klejonki więc to już jest ultra proste - klejonkę kupić, przyciąć na wymiar impregnować, założyć okucia i motywować. Jednak ja bym się trochę bał czy sama płycina pod wpływem warunków atmosferycznych nie będzie się wypaczać. Moim zdaniem lepiej byłoby zrobić ramkę, jak w moich okiennicach i w niej zamiast lameli osadzić płycinę (w podłużnych wyfrezowanych gniazdach). Taki a'la filong. Konstrukcja będzie sztywniejsza. Można też się pobawić i wypełnienie ramki zamiast jednej płyciny zrobić z listew np. boazeryjnych na pióro-wpust.
Bardziej doświadczeni użytkownicy pewnie więcej będą mogli Ci doradzić.