Właśnie myślałem o wózku warsztatowym, ale z PEWNOŚCIĄ nie takim, jakiego używają mechanicy. Toporne i narzędzia spoza kluczami praktycznie się nie mieszczą. Raczej wolał bym coś, co może stanowić ruchome przedłużenie blatu - tak, by było łatwo i wygodnie przykręcić/ciąć jakieś długie elementy utrzymując je w miarę stabilnie w poziomie. Mam starą szafkę kuchenną i rozważam dołożenie do niej kółek i szuflad. Może zyska drugie życie o ile nie okaże się za niska
