02 Maja 2026, 11:59:59 czas Polski

Autor Wątek: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC  (Przeczytany 14551 razy)

Offline Hari

Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« dnia: 25 Czerwca 2016, 09:54:03 czas Polski »
Witam

Potrzebuje pomocy przy wyborze frezarki.
Mój wybór padł na:
- MAKTEC MT372 z MAKTEC MT362
Lub
- MAKITA RT0700CX2J

Frezarka ma służyć min. do krawędzi  i połączeń (mortis joint- stolarki uczę się po angielsku i nie znam polskiego opowiednika  ;) )

Makita wydaje się świetna biorąc równięż pod uwagę opinie forumowiczów, ale mała moc ( w porównaniu MAKTEC MT362)  i frezy 6 i 8 czy nie są  za małe do mortis joint?

Dlatego zastanawiam się nad zakupem zestawu MAKTEC  MT362 i MT372 jedna może wylądować pod stołem a druga do prac przy zaokrąglani krawędzi.

Mój budżet na frezarki to 850zł max.

Dziekuję za pomoc.


kozio

  • Gość
Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Czerwca 2016, 09:59:54 czas Polski »
Zdecydowanie dwie.  Z pewnością mała do krawędzi wystarczy, ale do gniazd itd moc będzie Ci potrzebna. Dodatkowo ciągła wymiana frezów...

Bierz dwie

Offline marcin6391

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Czerwca 2016, 11:06:13 czas Polski »
Do krawędzi mala makita/maktec wystarczy.

Offline zychu

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Lipca 2016, 20:44:12 czas Polski »
Robiłem ostatnio gniazda 40mm makitą RT0700CX2J i spokojnie daje radę. Oczywiście po kilka mm i akurat w jodle. W katalogu ma 35mm obniżanie ale mam freza palcowego z globusa trochę dłuższego i spokojnie 40mm można zrobić. Ja jestem bardzo zadowolony z tej makity. Najczęściej używam do krawędzi.

Offline drewniany

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Lipca 2016, 22:24:58 czas Polski »
Osobiście używam RT0700XC2J i jak na moje potrzeby, to daje radę (a robiłem spore drzwi).
Ale jeśli duuuużo używasz, to lepiej mieć dwie. Tylko pozostaje pytanie, czy maktek da radę tyle, co makita? A może warto zainwestować i wziąć 2 lepsze, nawet na raty? Ja nieraz tak robię. :)

Dentarg

  • Gość
Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Lipca 2016, 10:00:52 czas Polski »
Bierz 2*Maktec. Największy minus dużego Makteca to jest brak soft startu, ale dopiero mając frezarkę na 12mm można poszaleć z frezami. Duże, poważne frezy są tylko w rozmiarze 12mm.
Ja mam MT362 i chciałem kupić do kompletu małego Makteca, ale dostałem w prezencie małą makitę.

Widzę, że pojawiły się 2 nowe modele Makteca M3600 i M3700. M3600 wygląda lepiej niż MT362 (wygląda, że prowadnica krawędziowa ma mikroregulację i jest z odlewu a nie kątownika). Ale ceny na razie odstraszające.

W każdym razie komplet 2*Maktec będzie bardziej uniwersalny niż ta średnia Makita. I duży Maktec jest świetny pod stół.

Offline unadarek

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Lipca 2016, 10:17:28 czas Polski »
Dentarg - zmiana oznaczenia tych frezarek ma związek z tym że teraz to już nie będzie napisane Maktec tylko będzie napis Makita a reszta to samo - a ta prowadnica z regulacją co jest na zdjęciu, to jest tylko  poglądowo ( gdzieś  tam jest to napisane ).

Offline Gerdo

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Lipca 2016, 11:52:59 czas Polski »
Hmm czyli będzie coś jak - Bosch zielony-niebieski?

Za frezarke 600-700PLN to jeszcze nie tak źle, ale te 1650W w Maktec M3600  to oczywiste jest, że to zabieg marketingowy. Często sobie przeglądam strony z elektronarzędziami i zauwazyłem jedną ciekawą rzecz. Tanie chińskie zawsze mają moc w niebotycznych wartościach.
Lepiej zakupić najtańszą Makite RP0900 ma 900W.

RT0700XC2J Jest dobra. Generalnie wielkość może być zaletą lub wadą, ale faktem jest, że dużych frezów nie zamontujesz, a i do ciężkich prac się nie nadaje.

Offline unadarek

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Lipca 2016, 12:03:27 czas Polski »
Gerdo - Maktec M3600 jest bazowany na Makita RP1801FX i podejrzewam że silnik jest ten sam - więc raczej nie jest to marketing - a ogólnie to nie są chińczyki w znaczeniu konstrukcyjnym - tyle że niektóre są tam produkowane od kiedy w 1994 roku Makita otworzyła tam fabryki.

Offline agema

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Lipca 2016, 12:18:37 czas Polski »
Maktec to nie Maktek.
Maktec  należy do korporacji (chyba Aichi) czyli Makita,mam tylko jedno ich narzędzie(Maktec) - taśmówkę, i jest nie do zdarcia.
Na tej małej  frezarce Makity RX  zamontowałem frez 28mm Luny i dawała radę.
Dwie frezarki to większa elastyczność, ale czego nie wybierzesz powinno być dobrze.

Offline Gerdo

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Lipca 2016, 13:15:56 czas Polski »
Agema no oczywiście, że nie. Przeczytałem moje posty i jestem pewny, że pisałem o firmie Maktec, która ma konotacje z Makitą, a nie Maktek - obecnie Cormak. W ogóle to mnie trochę zaskoczyłeś gdyż mówisz, że maktec to nie maktek, a ja o tym wszytskim wiem.

No może i jest bazowany, ale jakimś cudem M3600 jest dwa razy tańsze. Nie rozumiem tego fenomenu kolego :)
Przyznaje jednak iż nie mam Makteca lecz same makity i w porównywaniu ich jestem niemy gdyż nie mam odniesienia.
« Ostatnia zmiana: 10 Lipca 2016, 13:18:33 czas Polski wysłana przez Gerdo »

Offline agema

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Lipca 2016, 13:54:54 czas Polski »
Pewnikiem zasugerowałem się postem kol. drewnianego, który użył nazwy Maktek.

Offline drewniany

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Lipca 2016, 21:09:15 czas Polski »
Przepraszam, faktycznie z rozpędu napisałem makteK zamiast makteC... Oczywiście chodzi o siostrę Makity, nie o Cormaka. (To dwa różne kraje...)

Dentarg

  • Gość
Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Lipca 2016, 21:57:47 czas Polski »
Mam narzędzia Makity i Makteca. Większość narzędzi Maktec jest bazowana na starszych modelach Makity. Są tańsze, bo są poczynione oszczędności w pewnych elementach. Gorsze są dodatki (np prowadnice) albo ich nie ma wcale. Duża frezarka Maktec np nie ma hamulca jak jej odpowiednik Makity (po wyłączeniu kręci się jeszcze ok 10 sek). Czyli jak nie jest pod stołem to nie można jej za bardzo odłożyć. Nie ma też soft startu. Pozbawiona jest drobnych udogodnień, które ma Makita do których niektórzy są wstanie dopłacić drugie tyle. Jak się używa sporadycznie (nie 4h dziennie do pracy zarobkowej) to nie ma to żadnego znaczenia. Mocy akurat tej frezarce nie brakuje. W bukową sklejkę 18mm frezem 25mm jak w masło.

Co śmieszne obecnie i Makita i Maktec mają 3 lata gwarancji (po zarejetrowaniu narzędzia na stronie Makity).

Offline Hari

Odp: Jedną MAKITĘ czy dwie MAKTEC
« Odpowiedź #14 dnia: 17 Lipca 2016, 12:24:27 czas Polski »
Już jakiś czas temu zakupiłem dwa maktec-i MT3600 i M3700 ( nowe nazwy dla MT362 i MT372)  z megaobrabiarki.pl , cena 872zł .
Póki co używałem tylko trochę:( MT3600. (jest ok :))
Moje pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne, szczególnie jeżeli chodzi o jakość wykonania. Jak za tą cenę plastiki i i ogólnie materiały użyte do produkcji wydają się bardzo solidne,w końcu te  3 lata gwarancji po zarejestrowaniu to duży + .
Jak dokupię więcej frezów i popracuję z tymi frezarkami dłużej opiszę jak się sprawują.