Kłócić się nie będę jeśli chodzi o kolor - przy założeniu, że jest naturalny a nie bejca.
Parę lat temu przeprowadzałem renowację okien skrzynkowych w domu z 1921 r. Były tak samo pomarańczowe.
Stolarz, który dorabiał mi szlaglistwy mówił, że to sosna wołyńska.