Chciałeś być śmieszny ? Nie wyszło.
- twoje poczucie humoru widocznie jest malo rozwiniete, nie kaze Ci sie z tego smiac co napisalem bo nie napisalem tego dla smiechu
1. W powitaniu napisałeś, że jesteś amatorem i chętnie się czegoś dowiesz, a wypowiadasz się jak byś wszystkie rozumy zjadł.
Mniej wiecej bo sie ucze a nie stoje w miejscu zaczynalem ze zwykla pilarka przez chwile mialem fxa ale jej rzeczywiscie nie wykorzytywalem i teraz kupiem hammera k3
2. Jako amator powinieneś docenić, że możesz kupić przyzwoitą wkrętarkę za 300 a nie za 3000 której możliwości nigdy nie wykorzystasz jako amator.
Wybacz bo chyba nie doczytales. W drewnie robie jako amator bo nie uwazam sie za jakiegs stolarza ale robie w czyms innym w czym potrafie wykorzystac bez problemow wkretare za 3000 a taka za 300 jak okresilem zajechac po 2 minutach ciaglego wiercenia. Wiem bo mam porownanie, tak zajechalem 2 rozne modele boscha, makite
Jesli sie dalej chesz upierac wrzuc swoje wkretarki na pake samochodu jak bedzie upal albo mroz... i niech sobie poleza przez noc albo dwie

i uruchom po tym czasie od strzala... zapewniam ze duzo z aku oraz silnikow nie zostanie. A moj nie dosc ze zadziala to przerosnie twoje oczekiwania. Nie dosc ze w lepie lezy idealnie prawie, to jest doskonale wywazony, szybka zmiana wrzecion, rozne tryby pracy.
Ja tak mam od kilku lat swoja jedna wkretarke 18v, mlotek na aku i kilka innych sprzetow potrzebnych do montazy. Kilka lat je na pakach roznych samochodow woze i zwiedzily ze mna pol europy. Pracowaly nad Baltykiem, pracowaly w UK, pracowaly takze z drugiej strony UE np. na Korfu a takze w Hiszpani, byly za mna u Ruskich i byly w Holandii. Nie mam dla nich litosci... ona maja sie zwracac i znaczaco ulatwiac mnie prace.
Podbnie jest z moim samochodem ktorym woze dupe na montaze. On ma sluzyc mnie a nie ja jemu!
3. Wkrętarka 18V z Lidla spokojnie wkręca wkręty ciesielskie, wiem bo sam wkręcam. Może nie wkręci 100szt jak ta profesjonalna, ale 20szt spokojnie.
No to chyba masz jakas ktora naprawde moze zastapic topowe modele bo wkrecic 25cm sruby to sztuka i jak wkrecisz 20 to tam aku juz gotuje. Co z tego ze silnik pociagnie jak aku powiedzmy sobie szczerze sa o kant dupy rozbic. Zeby nie byc goloslownym rozkrec sobie aku i sprawdz czy nie masz ogniw szajsunga... ogniwa dobre i nie siadaja ale maja ograniczenie w postaci mostka sterujacego. Co daje mnie podstawie do tego zeby twierdzic ze producent robi ludzi zwyczajnie w ciula. 100 cykli ladowania pelnego i jeb z dzidy... aku pada w oczach chociaz aku spokojnie maja ponad 80% wydajnosci.
Np. młot udarowy jak ktoś robi remont raz na 5lat wystarcza w zupełności. Jak kujesz raz na rok to tak. Jesli kujesz sobie w termalice i b25max to wytrzyma, a jesli lezy w hermetyku bez powietrza to moze i do 100lat dociagnie.
4. Mam 90% narzędzi jakie pokazały się w Lidlu i tak serio, to nie wiem o czym piszesz, bo moje wszystkie działają i jak na amatora eksploatowane są dość intensywnie.
Wywiercisz na jednym aku wkretarka na wiertle 12 w technicznym b40 100 otworow? Bo ja swoim PRC 18/4 tak... a warto zaznaczyc ze to nie nowka z polki
Parę razy miałem do wykonania jakąś grubą robotę, dmuchając na zimne i zakładając, że Parkside to sprzęt amatorski kupiłem dwie sztuki danego urządzenie i co się okazało, mam teraz kilka szlifierek, wkrętarek i frezarkę w pudełkach nowe bo te pierwsze się nie zepsuły i działają do dzisiaj.
Ja na szczescie nie potrzebuje tak sie zabezpieczac bo moj sprzet dziala niektore kilkanascie lat. Zaden festool mnie nie padl, zaden protool, zaden spit...
Następna sprawa, czy narzędzie za 3000 jest 10x lepsze od tego za 300 ? Na pewno nie, a jak się zepsuje to kupię dwa następne i jeszcze nie wydam tego, co na profesjonalne narzędzie.
Tak, kup sobie zaglebiarke z lidla i jaki masz support? Zaden!
Jaka masz rozbudowe? Zadna!
Masz specjalistyczne tarcze? Nie bardzo.
Jakiej jakosci jest obudowa i jakiej jakosci sa szyny?
Ja po prostu ide do sklepu festoola, mowie co chce i mam gora 2 dni. Mam kilka list festoola i zadna nie pekla nie rozchodzi sie, nie gnije, itp Dla porownania moge Ci wrzucic zdjecia prowadnicy co koles sobie kupil na allegro za 100pln z wysylka do taniej maszyny. Rdza, listwa krzywa, prowadzi sie fatalnie od spodu nie ma gum trzymajacych.
Placisz za to zeby takich jaj nie bylo
Możesz się śmiać i wyszydzać narzędzia z Lidla, ale to nie zmieni faktu, że amatorzy przesiądą się na profesjonalne narzędzia, bo są za drogie, nie warte ceny dla amatora.
- Nie smieje sie z lidla bo osobiscie mam w dupie drogi kolego z forum czy ludzie kupia sobie mafella, festa, boscha czy dupe maryni, naprawde mnie to wisi i doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze nie kazdego stac na sprzet z gornej polki.
Zdaje sobie sprawe z tego ze czasem ludzi potrzebuja kupic gowniana pilare tarczowa w reke bo potrzebuja przejechac deche po dlugosci.
Chodzi o fakt w jaki sposob ludzie to postrzegaja i w jaki sposob lidl to reklamuje kolorujac w reklamach zalety swoich sprzetow.
Ja naprawde mam stycznosc z budowlancami i ekipami "z gornej polki" i mozesz wierzyc albo nie ale nikt z nich nie robi na szlifierkach parkingsajda, boscha czy makity

w 70% jest planex, reszta to flex.
Daje to do myslenia... a jak ich zapytasz czemu nie robia tanimi to odpowiadaja ze robili... ale dolozyli, odzalowali i teraz robia to samo co wczesniej tylko ze bez takiej ilosci pyly, znacznie szybciej i znacznie dokladniej.
U gosci do robia wyburzeniowki nie znalazlem ani razu taniego sprzetu tylko hilti i egzotyke za grube tysiace. Jak pytalem po co im tak drogi sprzet to odpowiadaja wprost ze moga mu zaufac. Biora i jada bo na tym zarabiaja. Z tanich wyburzeniowek kilka razy spotkalem celme ale nie taka za 400pln.
U elektrykow zawodowych nie znajdziesz miernika z lidla tylko fluke, sonela i egzotyke, a nie jakiegos unit-a czy inny szit gdzie odchylka pomiaru jest rownowazna ze spaleniem polowy lapy albo strzalem w kolano przy pomiarach i certyfikacji
U ludzi ktorzy klada sieci jak ja czy robia instalacje av, sat, tv nie znajdziesz miernikow z alledrogo a fluka, televesa, sonela, itp...
U kolesi co klada plytki nie spotykam sie z tanimi maszynkami recznymi, polautomatami czy elektrycznymi z lidla a najczesciej z Rubim
Wiec wychodzi an to ze dobre kosztuje, dokladnosc tez. Aby dac Ci dobry przyklad zabralem sobie raz do casto certyfikowany katownik dali naklejke i poszedlem do regalu. Na ponad 20 mierzonych katownikow ani jeden nie mial kata... ani jeden. Ja wiem ze za 30pln nie mozna kupic czegos dobrego ale po cholere tam pisza ze ma 1 klase dokladnosci jak on nie ma... a jesli ma to jakas chinska prawdopodonie i w dodatku z dupy wzieta

Takie sa fakty i mozesz teraz Ty sie ze mnie smiac czy rzucac w moja strone czym chcesz ale tego nie zmienisz
Nie neguje faktu ze lid sprzedaje sprzety ktore dla 90% ogolu spoleczenstwa sa wystarczajace ale po cholere mowia i pisza ze to cos co sprzedaja to zapawa na jakosc zarobkowa.
To sie nie nadaje do ciaglej pracy, nie nadaje sie do obciazen o dlugotrwalej eksploatacji.
Wszystkie ruxy, fermy, parkingsajdy to sprzet do pracy NIE ZAROBKOWEJ. To ze Ty drogi kolego kupiles i to dziala to znakiem tego ze albo nie robisz w ciaglej pracy to znaczy nie tniesz przez 6 czy 8 godzin dziennie pilarka tarczowa desek, nie wiercisz przez pol dnia dziur w betonie i nie uzywasz ladowarki akumulatorow samochodowych przepinajac z jednego aku do drugiego.
Nie ukrywam ze tez posiadam gowniany sprzet kupiony kiedys tam... i mialem nadzieje, naprawde mialem nadzieje ze taka frezarka pod lamelki ferma zrobie to samo co oryginalem. Po co placic kilka tysiecy za oryginal skoro podrobke moge miec powiedzmy tam za 500pln i to z dodatkami !
Tak nie jest ferm po 50 frezach zaczal zdradzac objawy gownianego freza ale wymiana na taki za 300pln pomogla polowicznie bo lozyskowanie zaczelo siadac po kolejnych 100 frezach.
Dla porownania mam oryginal lamello i nawet od nowosci w nim freza nie wymienilem bo nie ma potrzeby.
To ze sie nie chwale tym co robie i dla kogo to nie oznacza ze w drewnie nic nie robie. Faktem jest to ze ostatnio mam malo czasu na drenwo bo moja praca zarobkowa w IT nie zostawia go wiele. Mam coraz wiecej klientow i zlecen dlugo terminowych, jednak staram sie cos dlubac.
Co do mojej wiedzy i wpieprzania sie jak to ujales to moge smialo napisac ze posiadam kilka uprawnien elektrycznych sa mnie potrzebne pod sieci logiczne, posiadam takze certyfikacje pod same sieci logiczne, ich nadzor, autoryzacje i certyfikacje, do tego certyfikaty bezpieczenstwa poniewaz jest to wymagane w mojej pracy przez niektorych klientow, klade takze serwery i tez mam na to papiery msu, novella, ibma i kilku innych firm. Posiadam takze rozszerzona wiedze z telemetryki, pozycjonowania materialowego, obliczen naprezen metali zelaznych i niezelaznych... oraz kilkadziesiac innych smieci jak ja to nazywam ktorych opisywanie nic ci pewnie nei powie... tak ku twojej wiedzy.
Ale zapewniam ze nie dyplomy zdobia czlowieka a jego wiedza... a wiedza bierze sie tez przez obcowanie z pracownikami innych zawodow, innych nacji innego pokroju.
Wiec na duzo tematow moge sie wypowiedziec. Nie na wszystkie ale na wiekoszc. Jesli czegos nie wiem to pytam i nie raz na tym forum zadawalem pytanie lub dla stolarzy smieszne pytanie a dla mnie nader istotne.
O ile wiem nikt sie nie rodzi elektrykiem, stolarzem czy prezydentem wiec drogi kolego Pawel46 nie mow mnie jak to sie myle... wez do reki sprzet za grube pieniadze i na nim popracuj a pozniej porownaj oba skoro 90% sprzetu ktory posiadasz to parkside. Ja mam porownanie jak ojciec mojej laski kupil sobie takowa nie tak dawno... twoje mowy o wkrecaniu srub od wiekszych grubosciach i dlugosciach miedzy bajki wsadzam bo mialem ten sprzet 18V i po 20 minutach pracy lakonicznej zdechl i ladowarka... Przez kolejne 4 godziny robilismy moim starym protoolem. Wiec Pani jest roznica i to zajebista.
To ze mam ciety jezyk, nierzadko drogi kolego przesmiewczy nie robi ze mnie przyslowiowego chlopa czy tez debila dla ktorego szczytem mozliwosci byla rejestracja na tym forum.
Cenie np. usera AMIGORG poniewaz czlowiek ten w ciul of lot zrobil rzeczy na ktore ja czasu nie mam lub umiejetnosci. Jest on bardzo dobrym przykladem ze wszystko da sie zrobic. Nie istnotne dla mnie czy robi on na sprzecie za grube tysiace euro czy na sprzecie z lidla bo naprawde to nie istotne. Istotne jest to ze ma wystarczajaca wiedze do tego aby z prostej pilarki zrobic cos dla siebie pod swoje potrzeby.
Tak niestety nie jest z wiekszoscia na forum a przykladem jestem np. JA. Wole kupic formatowke zeby prosto objechac material niz sie meczyc to nie wynika z mojej niewiedzy ale z lenistwa. Inni tez kupuja formatowki czy lepsze pily nie dlatego ze nie maja co z kasa robic ale dlatego ze ZARABIAJA na tym i musza miec uciete prosto, szybko.
A chyba nawet Kozio sprzedal swoja poprzednia pilare mlt100 (tutaj moge sie myslic, jesli sie myle to mnie poprawcie) i kupil sprzet hozlmana ktory zapewniam ze jest wyzszej klasy i za wieksze pieniadze bo niestety jest bezposrednio z soba powiazane. Mysle a nawet jestem przekonany ze to przejscie z jednego sprzetu na drugi pozwolilo Koziowi na pewno oszczedzic nerwow ktore mogl tracic na swojej poprzedniej. Ot taki przykladzik

Ale warto zapytac Kozia bezposrednio to on znacznie lepiej powinien sie wypowiedziec.
Wiec wybacz ze swoim slodkim pieprzeniem zburzylem porzadek twojego umsylu jednak fakty sa niezaprzeczalne