Witajcie!
Popieram Kojota chodzi nie o pudełko tylko podejście do klienta. Wystarczył by jeden mail z informacją: sorry pudełka oryginalnego brak wysyłamy w zastępczym. A kolejne kłamstwa bo jeśli dobrze zrozumiałem klient później otrzymał informację, że wysłali karton ale dziwnym trafem on nie dotarł. Przypomnę również, że posiadanie oryginalnego kartonu jest potrzebne przy zwrotach i reklamacjach.
Kupiliście Festoola w systainerze a dotarł luzem w czym problem to tylko opakowanie )))
Pozdrawiam wszystkie "korniki"