Witam.
Zostałem poproszony o wykończenie pudełka po cygarach.
Zastanawiałem się jak to zrobić i zdecydowałem się na wykończenie politurą.
Pudełko nie jest jakieś bardzo specjalne, wykonane jest ze sklejki, ale jest zrobione bardzo porządnie i ma fajne okucia.
Warto więc się pobawić i poćwiczyć politurowanie.
Pomyślałem więc że pokarzę jak to się robi.
Będzie też film, ale to później.
Tak więc zacząłem od zdemontowania okuć, wyczyszczenia zabrudzeń i szlifowania.
zgrubne szlifowanie zrobiłem nożykiem typu stanley, który posłużył jako cyklina.
Potem papier 180 i na koniec 400 wodna.
Pudełko ma wydrukowane napisy (jeden wypalony) które na chwilę obecną zostawiłem.
Jutro zadzwonię i zapytam się czy mają zastać czy je usunąć.
Szlifowanie zajęło mi w sumie około 1.5 godziny. Myślałem że około 0.5, ale jak spojrzałem na nagranie to bardzo się zdziwiłem.
Na początek ważna uwaga. Politurowanie wymaga spokoju i cierpliwości. Nie ma miejsca na pomyłkę.
Zemści się, tak więc warto się przyłożyć.
Nie jest to praca dla niecierpliwych, choć cierpliwości uczy.