Witam
Dzisiaj coś dla chłopaków.
Na zakończenie dniówki (roboty przy stole), wieczorem zabrałem się za przygotowanie prezentów dla chłopaków.
Tym razem postanowiłem wykonać kilka starodawnych bączków drewnianych o różnym stopniu trudności nie tylko w wykonaniu, ale także w ich uruchamianiu ( nie piszę o puszczaniu bąków, no bo jeszcze się komuś inaczej skojarzy..

)
- najprostszy z dużą tarczą i kołeczkiem w środku, to każdy puści,
- ten mniejszy środkowy, to już trzeba poćwiczyć, ale chodzi pięknie,
- ten z prawej, na bacik nawet nie wiem jak go puścić - jest to wzór z muzeum etnograficznego w Toruniu (zdjęcie 2). Może ktoś podpowie jak to działa?
Mam zamiar zrobić jeszcze kilka, w tym dwa większe klejone z warstw - na zdjęciach dopiero zaczęte.
Dla zainteresowanych podaję adres muzeum w Toruniu gdzie jest kilka wzorów :
http://www.rmf24.pl/foto/tylko-w-rmf24/zdjecie,iId,277665,iAId,16341#ad-image-0Ciekawy jest też film gdzie jest kilkadziesiąt wzorów :
Tops (1969)