Witam wszystkich.
Chciałem dzisiaj podzielić się procesem budowy mojej strugnicy/stołu stolarskiego - budowę wyłącznie narzędziami ręcznymi. Budowę rozpocząłem kilka miesięcy temu przywiezieniem drewna i sklejeniem blatów. Po jakimś czasie przerwy przystąpiłem do dalszych prac z montażem. Całość zrobiona jest z sosny - tak wiem, nie najlepszy materiał na strugnicę ale jako kompletny amator nie chciałem od razu marnować buka. Całość jest już sklejona i gotowa do wykończenia.
Całość została wykonana narzędziami ręcznymi - tylko i wyłącznie. Nawet cięcie blatu na długość. Łączenia elementów na kołki - zero gwoździ czy śrub.
Blat ostatnio wyrównałem (strugiem ręcznym ma się rozumieć) i jest gotowy do olejowania.
W najbliższym czasie będę olejował całość, tworzył ramię imadła/docisku, montował imadła (Veritas) i wiercił otwory (19mm) na wszelkie akcesoria.
Co sądzicie o tym? Wyszło nieźle czy do dupy? Są tu osoby które lubią tworzyć głównie narzędziami ręcznymi?
Pozdrawiam