Stanąłem ostatnio przed tematem zakupu odkurzacza do niewielkiego, amatorskiego warsztatu garażowego. Głównym założeniem było posiadanie gniazdka pod elektronarzędzia. Mój wybór padł na Karchera WD3 i jestem już po pierwszych testach.
Na początek trochę danych technicznych:
Moc (W) 1000
Pojemność zbiornika (l) 17
Kabel zasilający (m) 4
Średnica wyposażenia (mm) 35
Ciężar bez wyposażenia (kg) 5,5
Wymiary (dł. x szer. x wys.) (mm) 388 x 340 x 503
W zestawie otrzymujemy:
Wąż ssący, 2 m, 35 mm
Rury ssące, 2 szt., 0.5 m, 35 mm
Ssawka uniwersalna, Clips
Filtr kartridżowy, Standard
Papierowy worek filtracyjny, 1 szt.
Odkurzacz posiada funkcję odkurzania na sucho i mokro, możliwość wsysania wody, dmuchawy oraz możliwość podłączenia elektronarzędzi o mocy od 100 do 2000W. Wszystkie dołączone akcesoria montuje się na odkurzaczu, przez co nie potrzeba dodatkowej przestrzeni na ich przechowywanie. Odkurzacz jeździ płynnie na 4 kółkach.
Zacząłem od poodkurzania mojej przestrzeni roboczej, czyli garażu. Zalegały tam tony piachu i kurzu, nie sprzątane od lat. Karcher poradził sobie z nim bardzo sprawnie, chociaż pod koniec spadła zauważalnie moc ssąca. Powodem był zawalony filtr kartridżowy, co ewidentnie jest winą poziomu czystości w garażu

Odpiąłem, wytrzepałem i chodził dalej jak złoto. Instrukcja podpowiada, że można go myć pod wodą, co z pewnością przedłuża jego sprawność. W przypadku tak drobnego kurzu konieczne było założenie worka papierowego, ponieważ najdrobniejsze części troszkę wydostawały się przez wylot powietrza. Po założeniu worka jak ręką odjął. Następnie podłączyłem odkurzacz do nowo nabytej pilarki Ryobi RTS 1800. Nie było żadnych problemów z kompatybilnością, dzięki załączonym do obu urządzeń przejściówkom. Odkurzacz zbierał bardzo ładnie wszystkie odpadki z pilarki, a ciąłem płyty meblowe. W komorze tarczy czyściutko. Pilarkę podłączyłem oczywiście do gniazda na odkurzaczu. Fajną opcją jest opóźnione wyłączenie odkurzacza, o jakieś 5 sekund, co pozwala odprowadzić ostatnie wióry po cięciu. Jak do tej pory wszytko sprawuje się rewelacyjnie. Odkurzacz kosztował mnie 355zł.
Na koniec kilka fotek poglądowych (niestety nie mojego autorstwa).