30 Czerwca 2026, 10:56:49 czas Polski

Autor Wątek: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków  (Przeczytany 3481 razy)

Offline Sejsmolog

Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« dnia: 30 Października 2016, 20:04:58 czas Polski »
Witajcie,
Chciałem pokazać zegar, który zrobiłem z odpadków drewna i resztki starej farby. Zegar jest dla córki, na jej życzenie w stylu "skandynawkim", żeby pasował do jej mebli ze znanego marketu szwedzkiego.
Po starej pół-palecie, na której przez dwa lata sezonowało drewno opałowe, zostały kostki świerkowe wielkości ok 8 x 8cm, sztuk dokładnie 9.
Miały iść na rozpałkę ale natknąłem się na filmik na youtube. Tak powstał ten mini projekt.
Powyjmowałem z kostek gwoździe i z każdej odciąłem 4cm "plaster".
Z jednej wcześniej odciąłem 3mm plasterek, a wnętrze wydrążyłem.
Do budowy zegara wykorzystałem też stary kawałek sklejki, trochę grubej bo 15mm ale akurat taki miałem.
Spodnią stronę kostek ponacinałem i wydłutowałem stosowne wcięcia na "dno" ze sklejki.
Następnie kostki i sklejkę pomalowałem resztką starej białej półmatowej emalii.
Po wyschnięciu zeszlifowałem część farby, żeby nadać im taki pseuoskandynawski styl.
Następnie wyciąłem w sklejce otwór na mechanizm zegara (zasadniczo wszystkie tanie zegary ścienne mają taki sam mechanizm), wydłutowałem wcięcie na zawieszkę (zostały mi takie po meblach córki), ponawiercałem otwory, a potem skleiłem i skręciłem całość.
Wyszło tak jak na przedostatnim zdjęciu.
Na ostatnim natomiast jest zegar, który zrobiłem z pozostałości kostek i resztki sklejki. Jest wyłącznie wyszlifowany. Nie będę go malował, bo jak widać ma paskudne sinizny, rdzawe ślady po gwoździach i ... nadają mu one swoistego uroku :-)
A próba pomalowania lakierem, nałożenia bejcy czy wosku nie poprawia wyglądu, wręcz przeciwnie.
Pozdrawiam


Offline Sejsmolog

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Października 2016, 20:06:21 czas Polski »
I reszta zdjęć

Offline Sejsmolog

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Października 2016, 20:10:52 czas Polski »
A to emalia ... dwa lata przeterminowana :-)
Oraz rosyjskie dłuto, które służyło jako ... przecinak, a po naostrzeniu okazało się twardsze niż marketowy chłam :-)

kozio

  • Gość
Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Października 2016, 20:18:38 czas Polski »
Widziałem to kiedyś w jakimś filmie na YT i też bardzo mi się spodobał. Mam w planach ;)

Fajny
Pozdrawiam

meridox

  • Gość
Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Października 2016, 20:38:44 czas Polski »
no widzisz a tak by z pieca poszło w komin a teraz wisi na ścianie cieszy oko i jeszcze godzinę pokazuje :) lubię jak z niczego robi się coś przydatnego :)

przemek77

  • Gość
Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Października 2016, 20:45:10 czas Polski »
Fajny . Nie zapomnij przestawić godziny  ;)

Offline Sejsmolog

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Października 2016, 21:02:43 czas Polski »
Dziękuję :-)
No fakt, godzinę muszę koniecznie przestawić!

A przy okazji, będąc w "zegarowej gorączce" postanowiłem zrobić zegar z kawałka drewna, które znajomy miał w domku na działce. Nie jestem pewien co to za drewno. Może ktoś z Was rozpozna.
Na zdjęciu jest taki gruby "plaster". Był odcięty chyba piłą łańcuchową. Po jednej stronie widać nacięcia.
Druga strona jest wstępnie wyrównana, po pierwszym przeszlifowaniu.
Resztki kory z boków drewnianego plastra też wstępnie zeszlifowane papierem.
Plan jest taki, żeby w miejscu godzin były nabite mosiężne kółeczka. Znalazłem kawałek mosiężnej rurki. Chcę ją pociąć na pierścionki i nabić je na zeszlifowaną część plastra, żeby utworzyły coś w rodzaju tarczy.
Przynajmniej taki jest wstępny pomysł.
A muszę się pośpieszyć z realizacją, bo do 11 listopada prezent dla znajomego musi być gotowy.
Z ochotą wysłucham pomysłów na ten kawałek drewna, zanim go zepsuję własnymi nietrafionymi planami :-)

kozio

  • Gość
Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Października 2016, 21:45:23 czas Polski »
Pomysł masz fajny,

Jeśli chodzi o drewno to wygląda na owocowe np orzech, jak pachniało przy obróbce?
Twarde czy miękkie?

Offline Sejsmolog

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Października 2016, 23:25:22 czas Polski »
Jeśli chodzi o drewno to wygląda na owocowe np orzech, jak pachniało przy obróbce?
Twarde czy miękkie?

Bardzo twarde i mocno wysuszone.
Nie pachniało orzechowo. Ale może to przez stopień wysuszenia.
Kolega znalazł ten kawałek w lesie mieszanym i przeleżał u niego kilka lat.
A w kwestii pomysłu ... Muszę narysować/zrobić jakąś symulację. Obawiam się, że koncepcja z mosiężnymi krążkami będzie wyglądać nieco odpustowo :-)
Może wbiję malutkie kołeczki z ciemniejszego drewna (np. nasączę bejcą patyczki do grilla) i zeszlifuję na gładko.

Offline Sejsmolog

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Listopada 2016, 14:50:20 czas Polski »
Czas wstawić zdjęcie ukończonego zegara z tego plastra drewna.
Przednia powierzchnia zeszlifowana na gładko i zaolejowana. Boczne krawędzie polakierowane.
Mam nadzieję, że spodoba się obdarowanym :-)

Offline Maeriss

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Listopada 2016, 16:41:13 czas Polski »
Twoje zegary bardzo mi się podobają. Gratulacje!

meridox

  • Gość
Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #11 dnia: 11 Listopada 2016, 20:39:16 czas Polski »
możesz mnie obdarować :) na pewno będzie mi się podobał :P

Offline Sejsmolog

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #12 dnia: 12 Listopada 2016, 13:47:28 czas Polski »
Dziękuję :-)

Obdarowanym też się podobał ... na szczęście :-)

Offline Elvis26

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Listopada 2016, 22:08:57 czas Polski »
Cześć, Twoje zegary bardzo mi się spodobały i postanowiłem zrobić podobny, bezczelnie wykorzystując przy tym Twoje pomysły ;D Efekt trochę średni, ale za drugim razem pewnie wyjdzie lepiej. "Godziny" ponabijałem z pociętej na kawałki rurki metalowej, która została mi z karnisza - w końcu zegar z odpadków.

Offline MarekET

Odp: Drewniany zegar w stulu "skandynawskim" z odpadków
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Listopada 2016, 23:17:58 czas Polski »
Elvis26 , może trochę się wtrącę ale te rurki rzeczywiście nie wyglądają najlepiej , ale też można je jeszcze poprawić , nabij czy też osadź na nich wycięte kółka drewniane zabarwione pod kolor wskazówek . Może będą pasować gotowe zaślepki drewniane np. coś takiego http://sklep.drekon.pl/images/big/768_1.jpg