08 Maja 2026, 02:42:05 czas Polski

Autor Wątek: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)  (Przeczytany 4795 razy)

Offline MarekET

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #15 dnia: 31 Października 2016, 16:20:42 czas Polski »
A w 2014 roku było znowu coś dodane :) ))))
To co wygląda jak trumienki to tylko są skrzynki na kwiatki , jeszcze puste :)

Tak to jest jak emeryt dba aby mu robota nie znikła , będzie pewnie ciąg dalszy ale na przyszły rok dopiero :))))
« Ostatnia zmiana: 31 Października 2016, 16:23:31 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline Sebastian.P

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #16 dnia: 31 Października 2016, 20:20:39 czas Polski »
Super robota. Gratulacje

Offline MarekET

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #17 dnia: 31 Października 2016, 20:27:48 czas Polski »
Sebastian.P , dziękuję za gratulacje :)
Chciałem tylko pokazać tą robotą że zwykły balkon w bloku nie musi być tylko suszarnią wypranych gaci , czy też przechowalnią rowerów na zimę lub jeszcze innych gratów .
Można coś z tego zrobić nawet w betonowym pudle .

Marek .

Offline Grzesiek Goleniów

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #18 dnia: 02 Listopada 2016, 20:45:08 czas Polski »
Teraz tylko czekać na lato,gratulacje

Offline Roobertt

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #19 dnia: 04 Listopada 2016, 15:04:13 czas Polski »
Na jakie lato jesteśmy w 2014 roku dopiero  ;D

Offline MarekET

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #20 dnia: 04 Listopada 2016, 15:22:46 czas Polski »
Roobertt . Należy zachować pełny spokój , pierwsze prawo emeryta , którym zresztą jestem , brzmi następująco :

Jeśli czegoś nie chce ci się dziś zawsze to możesz zrobić jutro :))))

Tak że jak nie dziś to jutro , a w tym wypadku odnosi się to do lata 2017 roku :)))) A prawa należy przestrzegać :))))))

Marek .

Offline MarekET

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #21 dnia: 04 Listopada 2016, 15:38:11 czas Polski »
W 2015 roku była tylko dodana osłona/roleta , żeby słońce w lato nie dawało się zbytnio we znaki , okna mam na zachód więc nie ma litości przy bardzo słonecznych i gorących dniach w lato .

Offline nietrzaskaj

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #22 dnia: 15 Listopada 2016, 09:51:00 czas Polski »
kurcze nie spodziewałem się takiego efektu... a tu dopiero 2015 rok mamy! no no...  ;)

Offline robson

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #23 dnia: 15 Listopada 2016, 10:09:42 czas Polski »
Ciekawie to wygląda :)
czy ten mechanizm w składanym stoliku i siedzisku, to własny patent?

Offline MarekET

Odp: Balkon i nigdy nie kończąca się historia :)
« Odpowiedź #24 dnia: 15 Listopada 2016, 12:25:04 czas Polski »
Robson , tak ten patent na stołkach to mój pomysł .
Chciałem tak zrobić aby nie trzeba było się martwić na zimę co zrobić z stołkami na balkonie , no i żeby mi tego wiatr nie "wyciągnął" z balkonu :) )))
Było trochę kombinowania bo to było wymyślone na żywca bez żadnego planu a tylko na zasadach deska do deski i kombinuj co dalej :)