Witam
Mam na imię Mariusz i mieszkam w Niepokalanowie - tj. niewielka miejscowość niedaleko Sochaczewa, w której żył Maksymilian M. Kolbe - chyba każdemu znany człowiek. Jestem typem samouka, który do wszystkiego co osiągnął w życiu musiał dojść metodą prób i błędów a także ciężką pracą.
Moim hobby są wszelkie prace związane z jako-takim wykończeniem wnętrz, kładzeniem instalacji elektrycznej - chociaż tutaj mam niewielką/podstawową wiedzę ale sam staram się tego nauczyć na użytek własny, prace związane z obróbką drewna.
Przez prawie 10 lat pracowałem jako magazynier i ponad dwa lata jako pracownik magazynowy w tym samym zakładzie. Niestety z powodu dość ciężkiej atmosfery (czyt. mobbing) byłem zmuszony do pożegnania się z ostatnim pracodawcą. Praca ta była dla mnie pasją, do momentu…, ponieważ zawsze odnajdowałem się w zajęciach związanych z obsługą wózków widłowych. Niestety obecnie jestem od pół roku bezrobotny lecz nie na zasiłku.
Obecnie poszukuje pracy na tym samym lub podobnym stanowisku związanym z obsługą wózków.
Będąc na bezrobociu postanowiłem zająć się wykończeniem pomieszczeń w domu - położyłem płytki na klatce schodowej, chociaż nigdy tego nie robiłem - wyszło całkiem przyzwoicie, i ogólnie pracami naprawczymi by doprowadzić wszystko do ładu i składu. Chciałem w międzyczasie zrobić wieszak na ciuchy, montowany do ściany z półką na rękawiczki etc., z drewna dębowego przyozdobionego wzorami - jednak niestety czasu nie starczyło a przede-wszystkim nie posiadam frezarki, o której pomoc w wyborze właśnie zgłosiłem się na to forum. Później była w planach szafka na buty też z drzewa dębowego jednak podobna sytuacja co z wieszakiem.
W późniejszych planach mam wyremontowanie dachów na budynkach gospodarczych - od wymiany krokiew po samo poszycie.
I szczerze mówiąc to taka praca mi odpowiada, ponieważ człowiek spokojniejszy i nikt nad głową nie stoi a napewno nie denerwuje bez potrzeby pustą paplaniną.
Mam nadzieje, że w miarę wyczerpująco opisałem swoją osobę.