21 Czerwca 2026, 22:19:36 czas Polski

Autor Wątek: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?  (Przeczytany 4512 razy)

Offline darekab

Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« dnia: 31 Grudnia 2016, 08:22:01 czas Polski »
Witam na alle.... pojawiły sie takie oto strugi EME i ANCHOR. Nie za bardzo wiem co to za firmy i czy warto się nimi interesować.

http://allegro.pl/strug-modelarski-hebel-eme-nr-4-i6660565638.html

http://allegro.pl/strug-modelarski-hebel-anchor-nr-4-i6660565643.html

Po za tymi są jeszcze dwa Stanleye, czy są coś warte?

http://allegro.pl/stanley-strug-hebel-gladzik-dlugi-zdzierak-rarytas-i6663896791.html#thumb/2

http://allegro.pl/stanley-strug-hebel-gladzik-no-78-zdzierak-rarytas-i6663898417.html#thumb/2

Proszę Was o szybkie info czy to coś warte bo te dwa pierwsze czekają tylko 3 dni.

Dzięki

mily68

  • Gość
Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #1 dnia: 31 Grudnia 2016, 08:40:39 czas Polski »
Niestety, Stanley No. 78 jest niekompletny a przez to niewiele wart.

krzysiek

  • Gość
Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Grudnia 2016, 11:29:16 czas Polski »
Rzeczywiście ten Stanley jest nie do końca kompletny ale prowadnicę można dorobić. Nóż przełożony jest do pierwszej szczeliny. Opłaca się licytować , na Ebay kompletny Stanley 78 zaczyna się od 20 Funtów + koszty wysyłki.

Offline Arek15

Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Grudnia 2016, 18:18:37 czas Polski »
i jeszcze ogranicznik głębokości też trzeba dorobić, a o śrubkach to możesz pomarzyć żeby takie dostać

krzysiek

  • Gość
Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Stycznia 2017, 00:51:51 czas Polski »
Oglądam często aukcje na Ebay'u i szczerze powiem ,że w pełni kompletnego Stanley'a 78 widuje się bardzo rzadko, a jak jest to już nie od 20 Funtów tylko minimum dwa razy więcej. A to oznaczałoby ,że raczej trudno jest spotkać w pełni kompletny Stanley 78. Ja sam kupiłem Record'a 044 z jednym kompletem prowadnic i jednym , już bardzo krótkim nożem, ale jestem zadowolony.
Ze śrubami można sobie poradzić :
- zdarzają się na Ebay'u komplety gwintowników imperialnych niskich wymiarów ,
-oryginalne gniazda można rozwiercić na najbliższy gwint metryczny i wykorzystać śruby metryczne.
Cena otwarcia 44 PLN jest na tyle niska ,że warto spróbować , a i być może fotografia dołączona do aukcji nie jest do końca kompletna.

mily68

  • Gość
Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Stycznia 2017, 00:57:24 czas Polski »
Niestety, nie wiem jak na ebay'u ale na Allegro większość 78 są niekompletne. Mnie udało się trafić "pełną" wersję i struganie wręgów to  bajka (i zajmuje mniej czasu niż ustawianie frezarki w stole). Kilka ruchów i po robocie :)

Offline Arek15

Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Stycznia 2017, 08:25:27 czas Polski »
kupiłem kiedyś ogrom części do recordów i stanleyów, wrzuce jak będe miał chwilę może ktoś coś potrzbuje, a propos gwintowników- do srubek do np 78 zgoda może uda się znaleźć jakieś , ale do rączek do stanleyów np 4,5,6 gwintowników ani nażynek nie ma , ponieważ stanley dał nietypówke, szukałem i brak, jedynie na zamówienie

krzysiek

  • Gość
Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Stycznia 2017, 10:10:55 czas Polski »
Arek masz docisk do Stanley'a 4 1/2 ?

Offline Arek15

Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Stycznia 2017, 10:23:54 czas Polski »
he he chyba był:)mieszkam teraz daleko od mojego warsztatu i sprawdze dopiero w okolicach środy, obiecałem strug koledze puudlo i może mi się uda 2 sprawy na raz ogarnąć:)
« Ostatnia zmiana: 01 Stycznia 2017, 10:25:28 czas Polski wysłana przez Arek15 »

krzysiek

  • Gość
Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Stycznia 2017, 12:15:12 czas Polski »
Ok

Offline darekab

Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Stycznia 2017, 17:49:41 czas Polski »
Panowie a coś na temat pozostałych strugów możecie powiedzieć ?  EME i ANCHOR. Dzieki za opinie w sprawie stanleya.

Wszystkiego najlepszego w nowym roku.

krzysiek

  • Gość
Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Stycznia 2017, 17:58:21 czas Polski »
Daruj sobie resztę, jeżeli już chcesz zmieścić się w okolicach 100 zł i mieć strug metalowy , to kup Macallistera z Casto. Przeszlifujesz trochę stopę , naostrzysz porządnie nóż i na początek masz strug i do tego jeszcze z gwarancją.
Pozdrowienia i pomyślności w Nowym Roku.

Offline darekab

Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Stycznia 2017, 18:14:22 czas Polski »
A Irwin https://www.budujesz.pl/irwin-strug-tsp5-do-prac-zgrubnych-14-2-tsp5-41511/

oczywiście bym poczekał na promocję. Warto czekać?

krzysiek

  • Gość
Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Stycznia 2017, 18:28:34 czas Polski »
To jest "5" , optycznie nie wygląda źle, ale w realu nigdy nie miałem z nim do czynienia. Podejrzewam ,że jak wszystkie niskobudżetowe strugi ( co oczywiście w żadnym wypadku ich nie dyskwalifikuje ) będzie wymagał trochę przygotowania.
W tym dziale znajdziesz kilka wątków ,które opisują tego typu prace.

Offline darekab

Odp: Strug używany EME , ANCHOR czy warto?
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Stycznia 2017, 18:37:36 czas Polski »
Dziekuje i pozdrawiam. Zamykamy