30 Czerwca 2026, 08:58:53 czas Polski

Autor Wątek: dowcipy,memy i inne takie  (Przeczytany 190619 razy)

m_kola

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #120 dnia: 01 Lutego 2017, 09:37:05 czas Polski »

Offline SpecPiotr

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #121 dnia: 01 Lutego 2017, 10:15:18 czas Polski »
-Ile potrzeba feministek by zmienić żarówkę ?
.
.
.
-Feministki nie są w stanie zmienić czegokolwiek.
;D
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #122 dnia: 03 Lutego 2017, 08:49:25 czas Polski »
Właściciel firmy produkującej parówki z baraniny chciał przejść na emeryturę i musiał przekazać biznes nieco tępawemu jedynakowi. Wziął syna na halę i pokazując kolejno objaśnia proces:
- Synu, tam wjeżdżają barany, tam dalej jest ubojnia, tam są skórowane, tam ćwiartowane. A tu na środku jest clou całego biznesu - maszyna, do której z tej strony wrzucasz poćwiartowanego barana, a z tamtej wyjeżdżają opakowane parówki. Parówki sprzedajesz i tak zarabiasz. Kapujesz?
- Nie - odparł syn.
- Jak to? - zdziwił się ojciec i powtórzył - Tu kolejno barany wjeżdżają, ubój, skórowanie, ćwiartowanie a tu na środku maszyna: z tej wrzucasz mięso barana, a z tamtej odbierasz parówki. Kapujesz?
- Nie - odparł syn.
- No czego tu można nie rozumieć?! - odparł zirytowany ojciec - Baran do maszyny, z maszyny wychodzą parówki. Kapujesz!?
- Nie - odparł syn i dodał - A jest taka maszyna, że wsadzasz parówkę a wychodzi baran?
 - Tak, ku*wa! Twoja matka!

kozio

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #123 dnia: 03 Lutego 2017, 18:28:58 czas Polski »
Zajebiste ;D

Offline gumajunior

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #124 dnia: 03 Lutego 2017, 18:43:46 czas Polski »
kur..... poplułem się przy zupie

meridox

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #125 dnia: 03 Lutego 2017, 20:24:55 czas Polski »
rano do szefa firmy dzwoni pracownik
Szefie potrzebuje dziś urlop na żądanie
A co się takiego stało?
Poimprezowałem wczoraj, przesadziłem z alkoholem i dziś mam takiego kaca że nie dam rady do roboty
Dasz rade wiec nie pitol mi tu i do roboty dawaj
No poważnie Szefie nie dam rady
Dam ci rade, jak ja mam kaca i nic mi się nie chce to idę do mojej żony i jak ta loda mi zrobi to kac mija. więc wypróbuj i za godzinę widzę cie w robocie

no i w końcu nie po godzinie lecz po trzech pracownik zjawia się w pracy na co szef

no widzę uśmiech na twarzy i że pełen wigoru jesteś, widzisz mówiłem że to sprawdzony sposób
na co pracownik. Szefie sposób rewelacyjny cały kac minął a energii mam za dwóch :) a tak na marginesie fajną szef ma chałupę :)

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #126 dnia: 06 Lutego 2017, 08:23:13 czas Polski »
 Dzień dobry, z tej strony dyrektor szkoły Pańskiego syna. Z przykrością zawiadamiam, że w drodze do szkoły Pana synowi przytrafił się wypadek.
- Mój Boże! Czy mój syn jest cały?
- A nie wiem, nie otwierałem worka.

Siedzi sobie trzech facetów w poczekalni u bram niebios. A że się nudzą, to zaczęła się rozmowa:
- Panie, jak to się stało, że tu jesteś?
- Ano, wracam do domu, patrzę żona jakaś taka kwitnąca, leży naga w łóżku, na podłodze porozrzucane bety. Pomyślałem sobie, że kochanek jakiś ją odwiedził, to i pytam: A gach gdzie? A ona w płacz, że co ja sobie wyobrażam, że żadnego faceta tu nie było! No to zajrzałem pod łóżko (nie ma), do szafy(nie ma), do łazienki(nie ma). Ale wyjrzałem przed balkon, ktoś się pod balkonem kręci. To złapałem pierwszą rzecz, co ją miałem pod ręką, mianowicie lodówkę, i rzuciłem. A że ciężka była, to zawału dostałem i tu się znalazłem.
 Rozmówca się zaniepokoił i nie odzywa.
- To teraz pańska kolej, jak się pan żeś tu znalazł?
- Wyszedłem sobie na spacer z pieskiem, taka ładna pogoda, słonko świeci, ptaszki ćwierkają. Aż tu nagle zrobiło się ciemno. Spoglądam w górę, sprawdzić czy to nie jakaś chmura, a tu na mnie lodówka spada.
 Nastąpiło milczenie, pełne zadumy, aż przedmówcy sobie przypomnieli o trzecim.
- No, my tu o sobie już powiedzieliśmy, może się i Pan podzieli ostatnimi momentami na ziemi.
- No dobrze. Było tak: Siedzę sobie spokojnie w lodówce..

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #127 dnia: 06 Lutego 2017, 08:24:43 czas Polski »
Zima, las, pada śnieg....
 Po lesie chodzi podenerwowany niedźwiedź.
To złamie choinkę, to kopnie w drzewo, to pogoni wilka - ogólnie - mocno wściekły !!
 Chodzi i gada:
- Po jaką cholerę piłem tę kawę we wrześniu...

Baca robi coś przy chacie, nagle patrzy, zatrzymuje się niedaleko autobus, kierowca coś majstruje przy silniku, bez powodzenia, to biegnie do bacy.
- Baco! Pomózcie  mi! Jo tu coły autokar żydów do Oświęcimia wiozę!
- Oj, Panie! Co ja Ci poradze? U mnie tylko taki mały piecyk...

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #128 dnia: 06 Lutego 2017, 08:25:25 czas Polski »
Kochanie? Znajomi zaprosili nas na kręgle. Wolimy iść czy pobaraszkować sami w domu?
-Prawdę mówiąc mam dosyć dotykania tych obślizgłych dziur, w których wszyscy trzymali swoje palce. Chodźmy na kręgle.'

- Heniu co byś zrobił, jakbyś mnie zastał z obcym chłopem w łóżku?
- A to bym wziął jego białą laskę i walnął mu w głowę.
- A skąd on by miał białą laskę?
- Bo musiałby być ślepy, żeby pójść z tobą do łóżka

meridox

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #129 dnia: 06 Lutego 2017, 10:05:37 czas Polski »
Do zajączka w lesie przyjechał niedźwiedź na motocyklu i mówi
-zając zobacz co sobie kupiłem, chodź przewiozę cie,
-nie mam czasu misiek na zabawę zajęty jestem
-no co zając tchórzysz ?
no wiec zając wsiadł złapał się   misia i jadą
leśną ścieżką miedzy drzewami, 80km/h,    100km/h    120km/h
no i misiek poczuł ciepło na futrze
- co zając zlałeś się ze strachu ?
- no zlałem się (ze wstydem się przyznał)
następnego dnia zając chciał się odegrać wiec tez przyjechał po misia nowym motocyklem
- misiek wskakuj teraz ja cie przewiozę , chyba nie tchórzysz?
no to misiek wsiadł i jadą  80km/h,    100km/h    120km/h   150 km/h   i nic    ......   180km/h
no i w końcu zając czuje ciepło na plecach i mówi
-co misie zlałem się ze strachu?
-no zlałem się mówi zawstydzony miś
-no to teraz jeszcze się posrasz bo nie sięgam do hamulców
 

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #130 dnia: 06 Lutego 2017, 11:18:59 czas Polski »

Dobra żona w mniemaniu faceta to taka babka, która przychodzi po północy, do knajpy w której pił.
Płaci rachunki i zanosi go do domu.

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #131 dnia: 06 Lutego 2017, 11:23:44 czas Polski »
Kelner złapał złotą rybkę na weekendowym wypadzie.
Dostępne tylko jedno życzenie wykorzystał w nietypowy sposób.
Otóż zażądał ręki wielkości tacy, by mógł podawać na niej dania dla kilku gości. Kochał ten zawód najwyraźniej.....
Jego kolega z knajpy wyciągnął od niego tajemnicę, gdzie wpuścił rybkę do wody i po kilku razach trafił ją na wędkę.
Jego życzenie było standardowe, zażądał imponującego wacka.
Otrzymawszy wielkości rolki papy, zawył:
-Idiotko, gdzie ja znajdę laskę by skorzystać a takiej pyty?
-hmmm odrzekła: no nie wiem ale znam jednego gościa z wielką ręką......



meridox

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #132 dnia: 06 Lutego 2017, 18:10:03 czas Polski »

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #133 dnia: 07 Lutego 2017, 09:27:30 czas Polski »
Pracownik skarbówki poszedł na bal przebrany za wampira - sztuczne kły, czarna peleryna, plamy krwi...
 Patrzy na niego gospodarz i pyta:
 - Co? Prosto z roboty?

Pewien mąż wyjeżdżał w delegację, ale ponieważ miał podejrzenia co do żony, poprosił zaprzyjaźnionego sąsiada, by ten wyjął jedną deskę z płotu, gdy jakiś facet przyjdzie do jego domu.
 Po jakimś czasie mąż wraca, a tu patrzy, stoi nowy płot. Pyta żonę:
- Co się stało?
- Nie uwierzysz... jakiś kretyn nam płot po kawałku kradł, trzy razy trzeba było nowy stawiać.

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #134 dnia: 07 Lutego 2017, 09:39:18 czas Polski »
Panie Doktorze, mam kłopoty z zaśnięciem.
- Proszę brać te czopki, są bardzo mocne.
Przy następnej wizycie pacjent prosi:
- A mógłbym dostać coś słabszego? Bo jak się budzę to mam jeszcze palec w dupie...

 Jestem lesbijką - mówi córka do ojca
- W porządku.
- Tato, ja też jestem lesbijką... - mówi druga córka
- (szykuje się ban!), czy w tej rodzinie naprawdę nikt nie lubi kutasów?! - pyta ojciec
Cisza.
- Ja lubię... - wtrąca się syn