Dobrze napisac user Rafalski, drewniaki tez nie sa zle. Dzapancy przeciez na drewnianych jada.
Jesli chcesz nauczyc sie strugac to bierz jakiego drewniaka, bedzie na pewno tanszy od veritasa a skrobac tez dobrze bedzie.
Sorrki ze tak wyskoczylem z tym veritasem ale jak zaczalem skrobac na poczatku jakas kupa z marketu to sie zrazilem, pozniej dopiero sie targnalem na veritasa i zupelnie inny swiad byl. W stanleya sie nie pchaj bo jak ktos tam wspomnial stanley sie skonczyl po 90 a naprawde mieli dobre sprzety z tego co trzymalem w lapie stare konstrukcje, mozna smialo stwierdzic ze niewiele im bralowalo do veritasa.
Najlepiej jakbys mial dostep do sklepu ze strugami i w lape chwycil jakiegos i w sklepie stacjonarnym posprawdzal ktory ci lezy. Sprzedawca jak ma leb tez Ci doradzi. Jeszcze zostaje pytanie do czego ten strug jest ci potrzebny? Jakie ma byc jego przeznaczenie?
Jesli masz okazje to sprawdz tez japonskie gdzie zamiast pchac... ciagniesz, inna technika ale mniej meczaca.
Z marketu odradzam, ja osobiscie z casto kilka na probe wzialem ale porazka, nie dosc ze sie rozkrecaly te dziwne srubeczki to w jednym na buku sie poszczerbalo sie ostrze a w drugim wiekszym urwalem na buku uchwyt pod lape. To juz powinno dac ci obraz ich jakosci.
I nie zapomnij o mydelku

mydelko to podstawa
