01 Maja 2026, 19:34:51 czas Polski

Autor Wątek: wyginające się deski  (Przeczytany 16745 razy)

Offline Nakusek

wyginające się deski
« dnia: 05 Stycznia 2014, 19:00:52 czas Polski »
Cześć,

Jako świeżynek w branży ma chyba błahe pytanie dotyczące wykrzywiania się desek.

Mianowicie jak można temu zaradzić, przeciwdziałać?
Zakupiłem grubościókę, aby były proste, ale niestety... one mają inne zdanie i nadal (mimo jednego wymiaru) na podłodze/blacie widać, że są jakby skręcone.
Czy gdzieś robię błąd, a może to normalne i można jakoś "zmusić" drewno do przylegania do podłoża na całej długości deski?

mily68

  • Gość
Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Stycznia 2014, 19:16:59 czas Polski »
Robisz podstawowy błąd! Najpierw wyrówniarka - musisz "wypłaszczyć" przynajmniej jedną, szeroką stronę (+ ew. wąski bok pod kątem 90 st.). Dopiero wtedy dajesz na grubościówkę. Tak jak zrobiłeś to do kitu (wkładasz śmigło - wyjmujesz śmigło - może ciut mniejsze ale jednak). Do tego jeśli z desek chcesz zrobić klejonkę a nie są jakoś bardzo spaczone najpierw rozcinasz na szerokość ciut większą niż docelowe listwy a następnie każdą wyrównujesz i "grubisz". Sama grubościówka ma za zadanie nadać tylko tę samą grubość a nie wyrównać - od tego jest wyrówniarka gdzie każda powierzchnia ma być równa (ale nie równoległa do innej).
Musisz też pamiętać że drewno nawet klejone zawsze ma tendencję do paczenia się lepiej więc nie zostawiać sobie obrobionego materiału na "później - nie wiadomo kiedy".
Powodzenia.
Miłosz.

Offline Paweł 46

Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Stycznia 2014, 19:26:30 czas Polski »
Czy twoja deska ma taki przekrój ? Tzn jest frezowana od spodu ? Jak nie masz frezarki to możesz takie nacięcia zrobić też na pile.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Nakusek

Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Stycznia 2014, 19:27:01 czas Polski »
Mily68 - dzięki za wskazówki.

Paweł46 - nie ma żadnych rowków, deski są gładkie.
« Ostatnia zmiana: 05 Stycznia 2014, 19:30:33 czas Polski wysłana przez Nakusek »

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Stycznia 2014, 19:39:33 czas Polski »
Takie deski pozyskane  z cienkiego pnia będą  zawsze miały  tendencję do   krzywienia  , zwichrowania   itd. 
Najlepsze będą te  , które patrząc na jch  czoło ( tak jak pokazane jest na   zdjęciu  )  słoje  drewna będą  przebiegać  pionowo  . Na  zdjeciu widać  że  przebiegają okrężnie , raczej  w poziomie  .

Napisz co  z nich będzie robione , to  coś się zaradzi .

Offline Nakusek

Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Stycznia 2014, 20:08:58 czas Polski »
Przeznaczenie, to:
- blaty/półki
- szafka na narzędzia - nawet nie wiedziałem, że tyle dupereli się kupuje - też tak macie?:P

mily68

  • Gość
Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Stycznia 2014, 20:44:50 czas Polski »
Czyli blaty na pewno klejonka - deski tnij na listwy ok. 6-7 cm szerokie, grubości myślę ok. 5-10 mm grubsze niż docelowa klejonka (zależy od stopnia zwichrowania materiału wyjściowego). Następnie na wyrówniarkę jeden wąski bok, później tym bokiem na dół (na stolik) do grubościówki strugasz powiedzmy na te 5-6 cm. Jak bardzo krzywe szersze płaszczyzny to wyrównujesz szerszą płaszczyznę pod kątem 90 st. do tej węższej i zgrubiasz. Z tak przygotowanych listew kleisz klejonkę pamiętając o układzie włókien (smutny - wesoły czyli jedna listwa tak jak na zdjęciu powyżej a druga odwrotnie - ważne żeby słoje w sąsiadujących listwach nie szły w tę samą stronę). Dobrze też układać listwy wszystkie z włóknami w jedną stronę. Jak listwy w zasadzie proste po szerszej powierzchni od razu kleisz na szerokość max. taką żeby klejonka zmieściła ci się w maszynie. Po sklejeniu wyrównujesz i gładzisz. Szersze klejonki kleisz z kilku. Łatwiej wyrównać niewielkie dwa czy trzy uskoki niż kilkanaście. Ściski dajesz naprzemiennie od góry i od dołu. Z góry dociskasz listwami oklejonymi np. taśmą pakową i ściskami po to, żeby wszystkie listwy były jak to tylko możliwe w jednej płaszczyźnie (nie klawiszowały).
Na półki i szafki klejonka j.w. ew. szersze listwy lub jak to do warsztatu to nawet całe dechy (ale całe z czasem mogą się paczyć - ja bym skleił nawet z trzech, czterech szerszych listew).

W razie czego gdyby mój opis był "nie bardzo" koledzy zawodowcy poprawią (mam nadzieję).
Filmy o klejonce robił Jarek przy okazji swojej pierwszej szafki łazienkowej (jeszcze w starym warsztacie) - obejrzyj sobie to Ci się wiele wyjaśni. Poszukaj też w internecie - wbrew pozorom jest trochę inf. na ten temat.
Jakub obiecał napisać referat o klejonce ale chyba zapomniał :(

Jaką kupiłeś grubościówkę? Masz jakąś wyrówniarkę?

Offline Nakusek

Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Stycznia 2014, 22:25:07 czas Polski »
Jutro przetestuję w praktyce Twoje wskazówki i jeśli coś będzie niejasne przy pracy, to na pewno jeszcze poproszę o pomoc :), ale chyba napisałeś bardzo wyczerpująco :)

Kupiłem wyrównywarko-grubościówkę z Juli - chyba jedna z tańszych na rynku, ale działa. Na początek musi wystarczyć :)
« Ostatnia zmiana: 05 Stycznia 2014, 22:37:18 czas Polski wysłana przez Nakusek »

Offline Paweł 46

Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Stycznia 2014, 22:49:50 czas Polski »
Kupiłem wyrównywarko-grubościówkę z Juli - chyba jedna z tańszych na rynku, ale działa. Na początek musi wystarczyć
Za te pieniądze lepszej nie ma, do tego ma najmocniejszy silnik w tej klasie urządzeń.
Zawczasu zamów sobie pasek wieloklinowy kosztuje grosze, a poza serwisem Jula nie do zdobycia.
Dobra maszynka dla amatora.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Stycznia 2014, 12:47:56 czas Polski »
W razie czego gdyby mój opis był "nie bardzo" koledzy zawodowcy poprawią (mam nadzieję).


Jak bardzo krzywe szersze płaszczyzny to wyrównujesz szerszą płaszczyznę pod kątem 90 st. do tej węższej i zgrubiasz.

Myślę ,że  wpierw  równamy  szersze płaszczyzny    +  jedeną  wązką    , następnie strugamy  na  grubościówce  szersze plaszczyzny i potem składamy  w pakiety ( kilka  szt . tak by było  łatwo  je  chwycić  )  wyprostowanymi  węższymi płaszczyznami do  stołu   grubościówki i  strugamy  . Pakiety - szybsza praca i  nacisk  walców nie będzie  nam przewracał listew bo jest ich  więcej w pakiecie

mily68

  • Gość
Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Stycznia 2014, 13:32:26 czas Polski »
Tomku masz całkowitą rację. Trochę nie tak to ująłem. Miałem na myśli, że jak ma w miarę proste szerokie płaszczyzny to po wyrównaniu tych wąskich może od razu kleić w klejonkę i później całość równać i grubić (zależy jaki materiał, na co, czy ma tego za darmo kilka kubików, czy może sobie pozwolić na więcej odpadu czy też każdy milimetr deski jest cenny...). Wiadomo, że jak są śmigiełka i łódki to najpierw wyrówniarka (szersza płaszczyzna, do niej sztorc) następnie grubościówka szerokie, potem wąskie (można tak jak piszesz po kilka jak mają tę samą szerokość) płaszczyzny. Pamiętam jak Jarek "maglował" egzotyki na te swoje stoliki kawowe - sporo materiału poszło w odciąg :(

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Stycznia 2014, 15:12:30 czas Polski »
Miałem na myśli, że jak ma w miarę proste szerokie płaszczyzny to po wyrównaniu tych wąskich może od razu kleić w klejonkę i później całość równać i grubić

Wiem ,że Ty znasz procedury :) pisze dla  mniej  wtajmiczonych .
Zasadniczo  prostych  płaszczyzn desek  brak i lepiej  jest jednak choć lekko liznąć  jedną , tą którą  będziemy  przykładać do  przykładnicy , podczas obrabiania  wązkich  boków  , by  mieć je dokładnie   90* do  szerokiej  płaszczyzny deski .

mily68

  • Gość
Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Stycznia 2014, 15:56:55 czas Polski »
To ja mam pytanie odnośnie pracy na małych wyrówniarko-grubościówkach których używają amatorzy. Wiadomo, że takie maszyny mają krótkie blaty wyrówniarki a co za tym idzie płaskość struganego elementu nie zawsze będzie ok. Czy macie jakieś sposoby na to?  Przedłużacie jakoś blaty, stosujecie inne rozwiązania? Jak to wygląda w praktyce, czy do jakiejś długości materiału nie ma to większego znaczenia?

Offline Paweł 46

Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Stycznia 2014, 16:22:31 czas Polski »
To ja mam pytanie odnośnie pracy na małych wyrówniarko-grubościówkach których używają amatorzy. Wiadomo, że takie maszyny mają krótkie blaty wyrówniarki a co za tym idzie płaskość struganego elementu nie zawsze będzie ok. Czy macie jakieś sposoby na to?  Przedłużacie jakoś blaty, stosujecie inne rozwiązania? Jak to wygląda w praktyce, czy do jakiejś długości materiału nie ma to większego znaczenia?
Tak materiał do np 2m nie widzę problemu z krótkim blatem.
Jak obrabiałem krokwie, to trzeba robić to we dwie osoby i dodatkowo podeprzeć na rolkach.
Przede wszystkim pomagać ręcznie posuwowi, bo nie da rady pociągnąć np. 5m kantówki.
Mój rekord to 8m krokwie 100/150, była walka, ale dało radę ;)
Co prawda skończyło się urwanym paskiem napędu wału, jak się noże zablokowały na solidnym sęku, ale po wymianie paska dokończyłem pracę.
Ogólnie nie polecam obróbki takich gabarytów, na takiej małej maszynie.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Nakusek

Odp: wyginające się deski
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Stycznia 2014, 20:02:11 czas Polski »
No. teraz elegancko wszystko wychodzi.
Dzięki za rady :)