Hej,
opiszę po kolei moją sytuację, może ktoś wspomoże dobrą radą

1. kupiłem stół do jadalni fornirowany nie lakierowany, jak dowiedziałem się w sklepie należy go zaolejować przez użyciem
2. po olej wybrałem się do Castoramy i otrzymałem poradę aby wziąć Colorit
https://www.castorama.pl/produkty/wykonczenie/malowanie/srodki-do-drewna/oleje/olej-do-blatow-colorit-drewno-bezbarwny-0-5-l.html3. przy nakładaniu postępowałem zgodnie z instrukcją tzn pierwsza warstwa oleju, po 30 minutach wycieranie, po 4 godzinach druga warstwa i drugie wycieranie
4. jednak coś poszło nie tak i olej nie chciał się w ogóle wsiąknąć w drewno. Był też w mojej opinii zbyt gęsty i nie dało się go skutecznie wytrzeć. Zresztą w linku powyżej są o nim podobne opinie. Na tamtą chwilę myślałem że może się jeszcze wsiąknie no i tak to zostawiłem,
5. następnego dnia mebel wyglądał tak, jakby został polakierowany, okrywała go warstwa zaschniętego na wierzchu oleju. Po prostu tragedia - z pięknego matowego stołu otrzymałem śliskie, klejące się i świecące nie wiadomo co

6. kolejnego próbowałem usunąć tą warstwę zaschniętego oleju czymś delikatnym i wybrałem zmywacz do wosków (w opisie na puszce jest napisane że zmywa też oleje). Trochę udało się usunąć w połączeniu z wełną stalową 00 ale efekt nadal jest niezadowalający. W niektórych miejscach olej zszedł całkowicie i jest już matowy fornir na wierzchu, a w innych miejscach warstwa oleju ciągle jest. Boję się jednak dalej trzeć w tych miejscach żeby nie zetrzeć forniru.
https://www.leroymerlin.pl/farby/srodki-do-drewna/srodki-do-renowacji-drewna/srodek-usuwajacy-wosk-0-5-l-liberon,p254403,l1291.htmlI teraz pytanie - co byście zrobili dalej ?
myślę jeszcze nad poszukaniem innych rozpuszczalników - może terpentyna albo benzyna lakowa ? nie wiem tylko jaki mogą mieć wpływ na drewno i kolor forniru ?
Dzięki