Niestety nie jestem tam gdzie ona. Spróbuję opisać. Skrzynia zrobiona ze sklejki-( chyba 12 mm). Wszystkie boki połączone kątownikiem aluminiowym, który jednocześnie i łączy i wzmacnia krawędzie. Wieko zdejmowane. Po wyjęciu ukośnicy od wewnątrz w narożniki skrzyni przykręcam nogi zrobione z krawędziaka (chyba 3x3). W tan sposób po odwróceniu dno staje się blatem stolika. Dodatkowo do obydwu boków skrzyni-stolika dokręcam wysięgniki-podstawki dzięki którym długie elementy (np.aluminiowe rączki do szafy, lub listwy przypodłogowe) mają się na czym podeprzeć.Wysięgniki-podstawki po zamontowaniu są na tym samym poziomie co blat urządzenia. Co prawa trochę schodzi ze skręceniem tego wszystkiego, ale po kilku robotach spędzonych na kolanach powiedziałem sobie, że nigdy więcej. Komfort pracy i zabezpieczenie urządzenia w jednym.