29 Kwietnia 2026, 07:53:09 czas Polski

Autor Wątek: Stół biwakowy z zadaszeniem  (Przeczytany 5255 razy)

Offline look_as

Stół biwakowy z zadaszeniem
« dnia: 05 Lutego 2017, 12:53:59 czas Polski »
Hej,

Chciałem pochwalić się swoją realizacją z zeszłego roku.

Założenia były takie:
- Stół na około 10 osób
- Konstrukcja na długie lata
- Zadaszone i oświetlone tak aby przy lekkim deszczu można było siedzieć i grać w karty np

Drewno konstrukcyjne klejone 10x10
Blat i ławki z bangkiraia
Daszek miał być z poliwęglanu komorowego ale skońćzyło się na tańszym "odpowiedniku" z castoramy
Założenie było takie że do połączeń drewno drewno nie używam żadnych metalowych łaczników :)
Barkowało czasu i umiejętności aby główną ramę łączyć na pióro-wpust więc wybrałem metodę belka do belki i klej plus 2 kołki fi20mm

Tutaj prosty szkic jak miało to wyglądać:


A tutaj profesjonalna wizualizacja dotycząca umiejscowienia i rozmiaru wiaty ;)


A tutaj już zdjęcia z realizacji:
Materiał na wiatę


Słupy wstawione we wmurowane podstawy i wklejone pierwsze rozpórki


Wklejone wzmocnienia


Kołowanie na przemian w pionie i w poziomie aby kołki się minęły


Przy środkowych wzmocnieniach uznałem że 1 kołek wystarczy


Na fajrant udało się wkleić górną część konstrukcji :)


Nadszedł czas na konstrukcję daszku i produkcję trocin :)






Kolejny etap to podpora ławek. Tutaj nie było innej opcji jak gniazdo i czop :)




Przygotowanie desek na blat. Te na siedzisko zostaną ryflowane



Zakończenie kolejnego dnia pracy w sprzyjających okolicznościach przyrody :)


Za niedługo dorzucę drugą część realizacji z finalnym efektem.
Uwagi i sugestie na przyszłość mile widziane :)
Konstrukcja zadziwiająco stabilna. Nie byłem pewien czy klejenie belek na styk plus kołki bukowe wystarczą - > wyszło bardzo sztywno i solidnie. Na tyle stabilnie że nawet nie trzeba przykręcać wiaty do wmurowanych wsporników (przy próbie podniesienia 1 nogi idzie cała konstrukcja równocześnie i automatycznie blokuje się w pozostałych wspornikach)
Podpory ławek nie do ruszenia - te podpory 45 stopni są wklejone i zakołkowane na przestrzał Jedyne mocowanie niedrewniane w teju konstrukcji (poza kotwami w ziemi) to wkręty farmerskie które będą trzymać plastikowy daszek :)
Zastosowany klej to Titebond 3


Offline LittleHiob

Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Lutego 2017, 14:08:03 czas Polski »
Co u Ciebie tak zielono?  ;)

Offline look_as

Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Lutego 2017, 15:12:50 czas Polski »
Nie dość że zielono to jeszcze słonecznie :)
Niestety to czas przeszły :( Czerwiec zeszłego roku.

W tym roku także ciekawa robota się szykuje w tych samych okolicznościach przyrody związana z modyfikacją tarasu drewnianego. Ale to dopiero jak słońce  zagości na dobre.

Przyznam szczerze ze praca z drewnem w takich warunkach do dla mnie najlepsza nagroda :)

Offline Robi

Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Lutego 2017, 15:30:44 czas Polski »
Ładnie to kolega wymyślił.
Mam pytanie o tą ścieżkę/chodnik. Skąd je masz i z czego są zrobione? Ładnie to wyszło.

radeks

  • Gość
Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Lutego 2017, 19:54:58 czas Polski »
Najbardziej lubię realizacje z dużą ilością fotek.
Bardzo mi się podoba!
Pytanko o fotkę z CMS, o co chodzi z tą deseczką która robi za przykładnicę? co było frezowane w takiej konfiguracji?
pozdrawiam

Offline look_as

Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Lutego 2017, 21:28:54 czas Polski »
radeks - musiałem na szybko dorobić przykładnice z deseczki bo oryginalną kątową z zestawu wykorzystałem na wózku - > frezowałem zacięcia na krokwiach tak aby były spasowane jak na kolejnym zdjęciu (po tym z deseczką przypiętą ściskami)

Robi - ta ścieżka to z desek betonowych :) bałem się zaproponować lite drewno tak układane - chociaż i taki pomysł przeszedł mi przez głowę. Wolałem jednak nie ryzykować


Deski ułożone na podsypce z piasku i poduszce z betonu.
Potem podsypane ziemią i obsiane trawą




Offline Andriu

Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Lutego 2017, 22:34:09 czas Polski »
zauważyłem przedłużane  rury w ściskach  rurowych, ciekawy patent aby  nie wozić  długich rurek,  no sporo sprzetu masz ale  jak widać  umiejętności  też nie brakuje, pozdrawiam

mefjuu

  • Gość
Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Lutego 2017, 09:15:12 czas Polski »
A cóż to za brązowe mazidło na słupkach w okolicy kotew? Impregnat jakiś?

Offline look_as

Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Lutego 2017, 10:58:24 czas Polski »
Tak, to impregnat. Nie chciałem potem impregnować tylko do kotwy a wiedziałem ze już raczej tego nie będę wyciągał wiec, każda noga została włożona do wiaderka z impregnatem na kilka minut(aby dobrze nasiąknęlo od dołu i nie piło potem wody ktora mogłaby się dostać po słupie i zebrać w kotwie jak w doniczce :). Dodatkowo w każdej kotwie wywierciłem na przestrzał (także przez beton, pod skosem) otwory drenażowe. Mam nadzieje ze to wystarczy aby odprowadzić ewentualna wodę która mogłaby się tam gromadzić.

mefjuu

  • Gość
Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Lutego 2017, 11:07:56 czas Polski »
Bardzo mądrze, właśnie takie niby detale w słabych punktach utrwalają konstrukcje.

Sylwek

  • Gość
Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Lutego 2017, 12:54:20 czas Polski »
jakich kotew używałeś? Wbijane w ziemię czy zalewane? - jak możesz to podaj link.

Offline look_as

Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Lutego 2017, 13:38:24 czas Polski »
kotwa wbijana 10x10
http://allegro.pl/kotwa-podstawa-slupa-wbijana-10x10-cm-i6070369568.html


Z racji tego, że konstrukcję lubie przeszacowywać jeżeli chodzi o wytrzymałość, a dodatkowo w miejscu montażu altany podłoże właściwie piaszczyste to wykopałem doły 40x40 na 100cm głębokie, zalałem betonem i w to wbiłem kotwy (w świeży beton oczywiście :)



m_kola

  • Gość
Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Lutego 2017, 14:45:59 czas Polski »
wykopałem doły 40x40 na 100cm głębokie, zalałem betonem
Znaczy się: urwie się a nie puści!

meridox

  • Gość
Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Lutego 2017, 17:12:13 czas Polski »
i niech złodziej się namęczy zanim będzie chciał pożyczyć :P

Offline look_as

Odp: Stół biwakowy z zadaszeniem
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Lutego 2017, 15:03:20 czas Polski »
Fotek ciąg dalszy.

Kolor się zgadza:




Zawitał daszek:


Czas na blat. Dziury wiercone z ręki przy pomocy przystawki woolcrafta:



Akcja klejonka:



Kantówka z wyfrezowaniem pod listwę aluminiową (podłoże/chłodzenie dla taśmy led):



Montaż siedzisk:

Tutaj wystąpił największy błąd - podporę siedzisk (dłuższą) naciąłem od dołu co znacznie ją osłabiło. Gdyby była nacięta "od góry" to włożona krótka podpora byłaby ściskana i myślę że stabilniejsza. Niemniej jednak zastosowany przekrój i mocne sklejenie tego pozwoliło to zostawić tak jak jest:


Wszytskie deski przytwierdzone kołlkami:


Nierówna walka z blatem. Wiercenie okazało się na tyle nieprecyzyjne że powstało dużo uskoków i trzeba to było bardzo mocno równać:


W ruch poszły wszystkie posiadane narzędzia:


Po wielu zużytych papierach balt udało się doprowadzić do stanu używalności:


Efekt końcowy:


Efekt końcowy z ukrycia :


Oświetlenie w akcji z gromadką wesołych użytkowników:


To czego nie widać na zdjęciach to gniazdo elektryczne przy każdej nodze pod blatem, no i włącznik oświetlenia oczywiście.

Co bym zrobił inaczej?
Na pewno daszek jednak z poliwęglanu. Przy tym najtańszym byle szyszka potrafi zrobić dziurę - a tam całkiem spore szyszki występują.
Chyba jednak zmniejszyłbym przekroje belek - na pewno tych na podporę stołu bo tu jest to chyba sporo przeszacowane :) Niemniej jednak śpię spokojnie i mogłem dać 20 lat gwarancji na konstrukcję :) A cała konstrukcja bardzo stabilna.

Najwięcej problemów sprawił mi blat i jego łączenie. Następnym razem chyba inaczej bym się do tego zabrał, ale tu za wszelką cenę chciałem uzyskać płaską powierzchnie bez przerw aby można było na tym trzymać kartkę i rysować/kolorować.

Podwójne oświetlenie było strzałem w dziesiątkę. Same lampki ledowe okręcone na górnych belkach dają bardzo przyjemny klimat. Jak potrzeba zawsze doświetleniem służy środkowa listawa led.

Udało się zrealizować bez gwoździ i łączników metalowych (tylko daszek przykręcony na farmery)

Całość bardzo pojemna bo mieści 16 dzieciaków :) A dorosłych spokojnie tyle żeby w pokera pograć :)

Mam nadzieję że całość się podoba, a może nawet będzie dla kogoś przydatna i inspirująca. Na wszelkie pytania chętnie odpowiem, a cennych uwag chętnie wysłucham :)

Łukasz



« Ostatnia zmiana: 12 Lutego 2017, 15:06:22 czas Polski wysłana przez look_as »